
AP / Alexander Zemlianichenko
Wojna na Ukrainie nie rozwija się tak, jak planowała Rosja. Nie jest w stanie wygrać, a dziś w samej Rosji słychać wybuchy, brakuje paliwa (...) Rosyjskie społeczeństwo już zadaje pytania reżimowi na Kremlu dlaczego tak się dzieje i gdzie jest obiecane zwycięstwo - podkreślił minister obrony Litwy w rozmowie z nadawcą publicznym LRT.
Putin potrzebuje nowej eskalacji , jakiegoś nowego zwycięstwa, a region bałtycki i Polska są w tym przypadku najbliższym celem - stwierdził dalej Robertas Kaunas .
Nowy atak Rosji? Doniesienia wywiadowcze NATO
Jak zaznacza LRT, wypowiedź ministra padła po tym jak prezydent Gitanas Nauseda potwierdził krążące od tygodni doniesienia z sugestiami o planach rosyjskiej prowokacji. Podobne informacje pojawiały się w Polsce.
Według prezydenta Litwy ocena ryzyka opiera się na danych wywiadowczych i dotyczy możliwych ataków Rosji na krytyczną infrastrukturę w regionie lub agresji z wykorzystaniem taktyk hybrydowych.
Litwa zwiększa ochronę infrastruktury
Szef litewskiej armii generał Raimundas Vaiksnoras stwierdził, że obecnie nie ma pewnego zagrożenia konwencjonalną rosyjską agresją militarną przeciwko Litwie lub innym państwom bałtyckim. Nie można natomiast wykluczyć prowokacji z użyciem środków militarnych.
Wojskowy dodał, że zachodni sojusznicy Litwy mają podobne oceny wywiadowcze.
LRT wskazuje, że w odpowiedzi na rosnące zagrożenie Litwa zwiększyła ochronę infrastruktury transportowej i energetycznej . Chodzi mosty, stacje elektroenergetyczne, systemy dostaw gazu i węzły komunikacyjne.
Rosyjskie prowokacje na komitecie bezpieczeństwa. Kosiniak-Kamysz ogłasza
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Tyńcu o zagrożeniach ze strony Moskwy mówił też minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz . Wskazał, że Rosja "przechwyciła teraz sporą liczbę dronów ukraińskich " i jego zdaniem może ich używać jako "elementu prowokacyjnego, żeby mylić i zmieniać flagę" , i na to - jak podkreślił - trzeba być gotowym.
Wicepremier poinformował, że we wtorek rano zbierze się komitet bezpieczeństwa Rady Ministrów "i będzie to (prowokacja z użyciem ukraińskich dronów - red.) jeden z głównych tematów jutrzejszych obrad (…) dotyczących zagrożeń ze strony Federacji Rosyjskiej , wzmocnienia działań związanych z ochroną w cyberprzestrzeni, ale i infrastruktury krytycznej". - O tym mówią nasi partnerzy z państw bałtyckich, z Finlandii, z Rumunii . Widzimy, że to zagrożenie jest dla całej wschodniej flanki NATO - podkreślił
O zagrożeniach rosyjskimi prowokacjami mówili wcześniej też premier Donald Tusk i szef MSZ Radosław Sikorski .