Zastanawiam się, jaki procent ciepła w kawalerce pochodzi od kaloryferów, a jaki z innych źródeł. Dla uproszczenia załóżmy, że chodzi o średnią, środkową kawalerkę w dobrze ocieplonym bloku z lat 2000–2010. Czy to jest 90% kaloryfery i 10% inne źródła ciepła, czy raczej 50% kaloryfery i 50% inne źródła (piony CO, instalacja ciepłej wody, urządzenia elektryczne, gotowanie, zyski ciepła od ludzi itp.)? Macie jakieś dane, artykuły albo przykładowe wyliczenia? submitted by /u/sporsmall [link] [komentarze]