Spotkanie motywacyjne; mobilizacja przed rokiem wyborczym; możliwość wypowiedzenia się posłów - tak uczestnicy środowego, blisko trzygodzinnego spotkania klubu Koalicji Obywatelskiej z premierem Donaldem Tuskiem podsumowywali je w rozmowach z dziennikarzami.
Najważniejsze informacje:
Spotkanie klubu KO z premierem Donaldem Tuskiem odbyło się w warszawskim hotelu Mercure Grand i trwało blisko trzy godziny.
Posłowie po zakończeniu niechętnie mówili o przebiegu rozmów, a premier opuścił hotel tylnym wyjściem.
Podczas obrad pojawił się temat spraw związanych ze Szpitalem Południowym ; uczestnicy wskazywali jednak, że spotkanie miało być ukierunkowane na przyszłość.
Wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer mówiła o motywacyjnym charakterze takich spotkań i o szerokiej obecności posłów KO będących w rządzie.
Spotkanie, które odbyło się w warszawskim hotelu Mercure Grand, trwało blisko trzy godziny. Po jego zakończeniu posłowie w większości unikali szczegółowych komentarzy, a premier i lider partii Donald Tusk nie spotkał się z dziennikarzami, wychodząc z hotelu tylnym wyjściem.
Jedną z nielicznych osób, które zabrały głos po rozmowach, była wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer. - Tego typu spotkania mają charakter motywacyjny i tym razem też tak było - powiedziała dziennikarzom.
Afera w przychodni w Piasecznie. Pacjenci nie kryją oburzenia
Lubnauer zaznaczyła też, że tego typu spotkania dają możliwość wypowiedzenia się posłom. W jej relacji w spotkaniu uczestniczyli - byli praktycznie wszyscy posłowie Koalicji Obywatelskiej, którzy są w rządzie - jak przyznała.
Co ustalono na spotkaniu klubu KO z Donaldem Tuskiem?
Z relacji posłów wynikało, że najpierw głos zabrał premier, następnie posłowie zadawali pytania i wygłaszali swoje opinie, a Donald Tusk odpowiadał na zgłaszane kwestie.
Wśród tematów pojawiły się sprawy związane ze Szpitalem Południowym. Poseł Witold Zembaczyński przekonywał jednak, że akcent spotkania został położony gdzie indziej. - To nie był klub służący temu, aby patrzyć w przeszłość, to był klub na przyszłość - powiedział dziennikarzom.
Do wątku szpitali odniosła się także Lubnauer, wskazując na emocje i planowane działania. - To co się stało w Szpitalu Południowym i to co się dzieje w bardzo wielu szpitalach nas oburza. Na pewno to, co proponuje pani Jolanta Sobierańska-Grenda to są dobre propozycje, będziemy je realizować - zapewniła.
Po spotkaniu minister sportu Jakub Rutnicki akcentował znaczenie nadchodzących miesięcy. - Przed nami bardzo ważny rok wyborczy, dużo bardzo dobrych rozmów, przede wszystkim mobilizujemy się i to jest najważniejsze - mówił.
W spotkaniu uczestniczyli również ministrowie spoza klubu. Jak podano, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański pojawił się dopiero pod sam koniec rozmów.
Dziennikarz Wirtualnej Polski z 20-letnim doświadczeniem, który warsztat szlifował w „Gazecie Wyborczej” oraz przez kilkanaście lat w „Dzienniku Wschodnim”. Lublinianin i pasjonat mediów lokalnych, który wierzy, że każdy człowiek nosi w sobie historię wartą wydobycia.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości