Redaktorka Fakt.pl
Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w amerykańskim stanie Arizona. 18-miesięczny chłopiec został wyciągnięty nieprzytomny z basenu przy domu, a następnie przewieziony do szpitala, gdzie uznano go za zmarłego. Dziecko przewieziono do kostnicy. Po kilku godzinach lekarz odkrył, że Vincent jednak żyje.
18-letni chłopiec utonął w domowym basenie. Ożył w kostnicy Foto: 123RF, gofundme.com 18-miesięczny Vincent Lorenzo Fiordilino trafił do szpitalnej kostnicy po tym, jak lekarz stwierdził jego zgon po wypadku w przydomowym basenie. Kilka godzin później okazało się jednak, że dziecko żyje. Sprawa wywołała śledztwo dotyczące zarówno postępowania personelu medycznego, jak i okoliczności wypadku. Sprawa odbiła się szerokim echem w Stanach Zjednoczonych. Śledczy analizują przebieg akcji ratunkowej oraz decyzje podjęte przez personel medyczny, a jednocześnie badają okoliczności, w jakich doszło do wypadku.
Chłopiec został wyciągnięty z basenu i przewieziony do szpitala
Do zdarzenia doszło 8 lutego, w dniu finału Super Bowl. Vincent Lorenzo Fiordilino został znaleziony twarzą do wody w przydomowym basenie po tym, jak rodzice stracili go z oczu na kilkanaście minut.
Ojciec dziecka rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową zgodnie z instrukcjami przekazywanymi przez operatora numeru alarmowego 911. W trakcie rozmowy jeden z członków rodziny poinformował, że chłopiec zaczął wykazywać oznaki reakcji. Kilka minut później na miejsce dotarli policjanci, a dziecko przewieziono do szpitala.
USA. Lekarz stwierdził zgon, ale dziecko żyło
W szpitalu lekarze uznali, że 18-miesięczny Vincent zmarł. Jak wynika jednak z dokumentów policyjnych, jeszcze przed oficjalnym stwierdzeniem zgonu pojawiały się informacje sugerujące, że dziecko mogło mieć wyczuwalne tętno.
Mimo tych wątpliwości chłopiec został przewieziony do kostnicy. Spędził tam około pięciu godzin. "Około godziny 20:00 wydarzyło się coś nie do pomyślenia — Vincent został uznany za zmarłego. Jego zrozpaczeni rodzice zostali odesłani do domu w niewyobrażalnym żalu. Ale Bóg miał inne plany" — napisano na portalu gofundme.com, na którym trwa zbiórka na chłopca.
"Chwilę po 23:30 rodzina odebrała telefon, którego nikt się nie spodziewał: lekarz sądowy wykrył słabe bicie serca" — dodano. Natychmiast zarządził transport do szpitala dziecięcego w Phoenix.
Rokowania były bardzo złe, ale badania przyniosły zaskakujące wyniki
Po przewiezieniu do specjalistycznej placówki lekarze oceniali stan Vincenta jako krytyczny. Początkowo informowano o niewydolności narządów oraz podejrzeniu uszkodzenia mózgu. "Wczesnym rankiem 9 lutego, około godziny 4:00 rano, lekarze ostrzegli rodzinę, że narządy Vincenta przestają funkcjonować. Jego nerki, płuca i wątroba nie działały prawidłowo" — informuje portal.
Kilka dni później kolejne badania przyniosły jednak znacznie lepsze wiadomości. Pierwsze badania skłoniły lekarzy do ostrożnych rokowań. Kluczowe miały być godziny, które mogły zaważyć na przyszłości chłopca. Kolejny rezonans magnetyczny, który zrobiono pięć dni po wypadku, nie potwierdził trwałego uszkodzenia mózgu. Stwierdzono jedynie niewielkie stłuczenie, które — według lekarzy — może wpływać na problemy z równowagą chłopca.
Rodzina poinformowała, że chłopiec wymaga intensywnej rehabilitacji, specjalistycznej opieki oraz długotrwałego leczenia. Rodzice zaczęli nazywać Vincenta "dzieckiem-cudem", ciesząc się powrotem chłopca do życia.
Trwa śledztwo dotyczące personelu medycznego i rodziców
Sprawa jest obecnie przedmiotem postępowania prowadzonego przez amerykańskie służby. Policja przeanalizowała okoliczności zdarzenia i skierowała do prokuratury rekomendację dotyczącą postawienia rodzicom zarzutu narażenia dziecka.
Według informacji przekazanych przez Departament Policji w Gilbert śledczy zarekomendowali postawienie jednego zarzutu związanego z podejrzeniem znęcania się nad dzieckiem. Prokuratura hrabstwa Maricopa analizuje zgromadzony materiał dowodowy. Do tej pory nie zapadła decyzja o wniesieniu aktu oskarżenia.
Źródło: gofundme.com / The Sun
Co myślisz o Fakcie?
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Archaiczna metoda egzekucji zyskuje na popularności w USA. Nie brakuje kontrowersji
Cała Polska szukała 11-latki. Teraz Karol B. stanął w sądzie twarzą w twarz z jej matką
Amerykanie wściekli na kibiców z Europy. Polka w USA: jest drama [WIDEO]
Zbigniew Ziobro narzeka na ochronę zdrowia w USA. Sprawdziliśmy, jakie są koszty leczenia
Prawnik o dalszych losach Ziobry. "To będzie dwuetapowa procedura"
Człowiek Trumpa miał ogłosić cios w Europę. On go powstrzymał
Niecodzienna sytuacja na poboczu drogi. Dostrzegł go w ostatniej chwili, nagranie hitem sieci
Zamach na ukraińskiego multimilionera. Sensacyjne informacje o podejrzanym
Ziobro udzielił wywiadu w USA. "Tusk okazał się fajtłapą"
Obudził się z nietoperzem przyklejonym do twarzy. 11-letni chłopiec nie żyje
Niewyobrażalny dramat. Babcia zabiła czworo wnucząt i swoją córkę
Miała już go nie zobaczyć. Potem przyszła wiadomość
Wjechał w grupę pieszych, osiem osób nie żyje. Za kierownicą 11-latek
Weszli na szczyt Empire State Building i zaręczyli się. Romantyczny moment przerwała policja
4-latek bez koszulki sam spacerował po ulicy. Taksówkarz natychmiast chwycił za telefon
Gwiazda "Leśniczówki" apeluje o pomoc. Jej 3-letni synek walczy ze śmiertelną chorobą
Cud natury w Holandii. Tak rzadki poród zdarza się raz na 11 milionów ciąż
Tragiczny pożar szpitala w Niemczech. Nie żyją pacjenci, dziesiątki osób zostały ranne
Co ze stałą bazą wojsk USA w Polsce? "Zielone światło"
Kobieta, która straciła nogi w zamachu, była kimś więcej niż kochanką bogacza. Na jaw wychodzą nowe fakty
Siostra Leticia zakuta w kajdanki w drodze na mszę. Różaniec skonfiskowany
Sąd zdecydował w sprawie Ziobry. Chodzi o areszt
17 ofiar "wodnej rekreacji" w jedną wakacyjną dobę w Polsce. "Liczba utonięć będzie rosnąć" [WIDEO]
Stała baza wojsk USA, a w tle walka polityczna. "Łudzimy się, że będzie jakakolwiek współpraca"
14-latka zmarła na oczach brata i taty. Tragedia na polu
Michał Piróg porzucił marzenie o dziecku. "Ten pociąg już odjechał"
Poszła się schłodzić do basenu obok domu. 54-latka nie żyje. "Nieszczęśliwy wypadek"
11-latka utonęła w Jeziorze Zamkowym. Słowa jej mamy łamią serce. "Odeszłaś tak nagle"
Wypadek autobusu w Turcji. Wśród rannych Polacy
Dramat nad Jeziorem Zamkowym. 11-latka zniknęła pod wodą. Cud, a potem tragiczne wieści
Dron uderzył w samolot pasażerski. Do kolizji doszło przy lądowaniu. Trwa dochodzenie
Tajemnica "Zielonych Butów" rozwiązana po 30 latach. To nie był ten, kogo podejrzewano