
Sadownik Cezary Rokicki zainwestował w fotowoltaikę w 2019 r., a po skoku cen energii decyzja znacząco skróciła czas zwrotu instalacji.
Gospodarstwo zużywa ok. 80 tys. kWh rocznie głównie na chłodnie, sortowanie jabłek, ładowanie wózków i pompę ciepła, a zapotrzebowanie nadal rośnie.
Rolnik analizuje agrowoltaikę w sadach, ale wskazuje na brak badań i potrzebę wsparcia finansowego, by nie pogorszyć jakości owoców i opłacalności produkcji.