RAK
    Lekarz-rekordzista i rodzinne powiązania. Kolejna szpitalna afera

    Lekarz-rekordzista i rodzinne powiązania. Kolejna szpitalna afera

    1973 odsłon
    Lekarz-rekordzista i rodzinne powiązania. Kolejna szpitalna afera

    W powiatowym szpitalu w Braniewie przez lata akceptowano rozliczenia, z których wynikało, że jeden z lekarzy mógł pracować nawet 72 godziny na dobę - ujawniła Interia. W tym samym czasie w placówce zatrudniano osoby powiązane rodzinnie z kierownictwem.

    Najważniejsze informacje:

    Jeden z lekarzy miał w 2024 r. wykazać zarobki bliskie 1,8 mln zł, rozliczając pracę tak, jakby doba miała nawet 72 godziny.

    Lekarz odszedł latem ubiegłego roku po zmianie w kierownictwie szpitala i odmowie dalszego stosowania dotychczasowego modelu rozliczeń.

    Według ustaleń Interii, w szpitalu pojawiły się też wątpliwości dotyczące zatrudniania osób powiązanych rodzinnie z ówczesnym układem zarządzającym.

    Jeden z lekarzy zatrudnionych w szpitalu w Braniewie miał w 2024 r. wykazać zarobki sięgające niemal 1,8 mln zł w skali roku. Według Interii rozliczał pracę tak, jakby doba miała nawet 72 godziny, a jednocześnie miał być obecny w kilku miejscach pracy. Podobny sposób rozliczania miał pojawiać się także w poprzednich latach.

    DLA CIEBIEWszystko ujawnił. Tak Marciniak zareagował na decyzję Colliny

    Lekarz odszedł latem ubiegłego roku, po tym jak nowa prezeska nie zgodziła się na kontynuowanie dotychczasowego modelu rozliczeń. Obecny starosta braniewski Leszek Dziąg podkreślał, że sprawy nie da się sprowadzić wyłącznie do jednej osoby.

    • Pytanie brzmi również: kto zatwierdzał jego umowy, kto przyjmował faktury, kto kontrolował nakładające się godziny i kto wyrażał zgodę na wypłatę tak ogromnych kwot? Dokumenty przez lata przechodziły przez kilka szczebli organizacyjnych i nikt nie zatrzymał rozliczeń, w których doba miała 48, 62, a nawet 72 godziny - mówił w rozmowie z Interią.

    Rekordowe rozliczenia miały przypadać na okres, gdy prezesem Powiatowego Centrum Medycznego w Braniewie była Bożena Duduś, dziś dyrektor ds. ekonomicznych w szpitalu w Ostródzie. Do końca kwietnia 2024 r. nadzór właścicielski nad placówką sprawowały władze powiatu z ówczesnym starostą Karolem Motyką, a za sprawy szpitala odpowiadał etatowy członek Zarządu Powiatu Krzysztof Kowalski, który według obecnych władz miał dostawać za to specjalny dodatek. Leszek Dziąg komentował rolę Kowalskiego słowami "postawienie lisa do pilnowania kurnika".

    Gdy nowe władze powiatu zdecydowały o odwołaniu Bożeny Duduś, Kowalski i Motyka protestowali z transparentami "prezes sukcesu musi zostać" - podaje Interia.

    "Rodzinny" system zatrudniania

    Dziąg dodał, że w szpitalu miały działać mechanizmy, które określił jako system "rodzinny".

    • Odkryliśmy, że w szpitalu funkcjonował system, który można określić jako "rodzina na swoim". Ówczesna prezes Bożena Duduś to kuzynka Krzysztofa Kowalskiego. Z kolei syn Kowalskiego świadczył usługi dla szpitala jako informatyk. W placówce zatrudnione były także inne osoby powiązane rodzinnie lub osobiście z ówczesnym układem zarządzającym - mówił starosta.

    Krzysztof Kowalski, obecnie przewodniczący Rady Powiatu, przyznał, że łączą go relacje rodzinne z byłą prezes szpitala. - Mieliśmy wspólnego dziadka. Sąd w Braniewie uznał, że nie jesteśmy rodziną - przekazał Interii.

    Dziennikarze ustalili również, że w szpitalu pracował chłopak córki byłej prezes, dziś jej zięć, jako dyrektor ds. techniczno-administracyjnych i prokurent spółki. Określany był jako "druga osoba po prezes".

    Starosta Dziąg wskazuje też, że wiele wątpliwości jest wokół współpracy szpitala z informatykiem, który jest synem Krzysztofa Kowalskiego. Miał być często niedostępny, co utrudniało codzienne funkcjonowanie szpitala.

    W Wirtualnej Polsce od 2023 roku, wcześniej 8 lat w RMF FM. Chciał być reżyserem filmowym, ale wciągnęły go media. Hobbystycznie piwowar.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era