RAK
    Syn Chameneiego nie przyszedł na pogrzeb ojca. Ma "oszpeconą twarz" i obawia się o życie

    Syn Chameneiego nie przyszedł na pogrzeb ojca. Ma "oszpeconą twarz" i obawia się o życie

    2135 odsłon
    Syn Chameneiego nie przyszedł na pogrzeb ojca. Ma "oszpeconą twarz" i obawia się o życie

    Fot. Telegram - IRNA News Agency (zrzut ekranu) / REUTERS/Murad Sezer Uroczystości pogrzebowe ajatollaha trwają od 3 do 9 lipca. W sobotę i w niedzielę trumna z ciałem była wystawiona na terenie Wielkiego Meczetu Imama Chomeiniego, gdzie się odbyło publiczne pożegnanie. - Tysiące ludzi przechodzi, by oddać hołd. Nieśli irańskie, a także czerwone flagi symbolizujące wezwanie do zemsty - relacjonował z Teheranu Tohid Asadi z telewizji Al-Dżazira.

    Iran. Syn Chameneiego nie przyszedł na pogrzeb

    "W pierwszym rzędzie modlitwy żałobnej nad ciałem ajatollaha Chameneiego znajdowali się jego czczeni synowie - Mostafa, Masoud i Meysam Chameneiowie" - napisała irańska agencja informacyjna IRNA. Czwartym synem jest Modżtaba Chamenei, który - jak zwróciła uwagę Agencja Reutera - nie pojawił się na pogrzebie.

    Powody nieobecności najwyższego przywódcy Iranu

    Modżtaba Chamenei - w marcu - po śmierci swojego ojca został najwyższym przywódcą Iranu. Agencja Reutera nieoficjalnie ustaliła, że wcześniej został ranny w amerykańsko-izraelskim ataku. "Jak poinformowały osoby z jego najbliższego otoczenia, twarz Modżtaby Chameneiego została oszpecona. Doznał on też poważnego urazu jednej lub obu nóg" - napisali dziennikarze.

    Według Al-Dżaziry nieobecność syna Chameneiego mogła być spowodowana względami bezpieczeństwa. W przeszłości ze strony USA i Izraela pojawiały się bowiem sygnały, że życie kolejnego przywódcy Iranu może być zagrożone. W związku z tym Modżtaba Chamenei od zajęcia stanowiska ani razu nie wystąpił publicznie.

    Śmierć Alego Chameneiego

    Ajatollah Ali Chamenei zginął w izraelsko-amerykańskim ataku powietrznym, który rozpoczął się 28 lutego 2026 roku. Śmierć poniosła wtedy również jego córka, zięć, synowa i 14-miesięczna wnuczka. "Chamenei, jeden z najokrutniejszych ludzi w historii, nie żyje. To sprawiedliwość nie tylko dla narodu irańskiego, ale dla wszystkich Amerykanów i ludzi z wielu krajów na całym świecie, którzy zostali zabici lub okaleczeni przez Chameneiego" - napisał wówczas Donald Trump.

    Redagował Jan Latała

    Dziękujemy za przeczytanie

    Obserwuj nas

    Czytaj cały artykuł u źródła — Gazeta.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era