RAK
    Upały wracają do Polski. Jednak przed tym czeka nas deszcz

    Upały wracają do Polski. Jednak przed tym czeka nas deszcz

    3524 odsłon
    Upały wracają do Polski. Jednak przed tym czeka nas deszcz

    Najważniejsze informacje:

    Od środy do piątku musimy jeszcze przetrwać chłodniejsze dni i częste opady deszczu, głównie na wschodzie kraju.

    Prawdziwy przełom nastąpi w nadchodzący weekend – wyż przegoni chmury i sprowadzi do Polski słońce.

    W połowie przyszłego tygodnia czeka nas potężne uderzenie gorąca, a temperatura ponownie przekroczy 30 stopni.

    Sprawdź prognozę pogody dla swojego regionu na POGODA.WP.PL

    Z danych modelu ECMWF wynika, że od środy do piątku (8-10 lipca) w Polsce dominować będzie umiarkowana temperatura połączona z niższym ciśnieniem atmosferycznym. W środę na północnym wschodzie kraju termometry wskażą zaledwie 15 stopni Celsjusza, podczas gdy na zachodzie odnotujemy do 22 stopni.

    W tych dniach należy spodziewać się dość częstych opadów deszczu. Najwięcej wody spadnie w rejonach północno-wschodnich, wschodnich oraz w centrum. W środę i czwartek sumy opadów na wschodzie mogą dochodzić do 11-18 mm. Noce będą chłodne, z temperaturami spadającymi na południu kraju nawet do 7-8 stopni Celsjusza. Średnie ciśnienie atmosferyczne w środę wyniesie zaledwie 997 hPa na północno-wschodnich krańcach Polski.

    [1/4] Prognoza pogody Źródło zdjęć: IMGW | Poprawa pogody w weekend. Wyższe ciśnienie i wzrost temperatur

    Przełom w warunkach atmosferycznych nastąpi w trakcie weekendu. Od soboty 11 lipca opady deszczu zaczną stopniowo zanikać, występując jedynie lokalnie na wschodzie i południu Polski w niewielkich ilościach (do 4-6 mm).

    Wraz z wyraźnym wzrostem ciśnienia atmosferycznego, które na zachodzie osiągnie poziom 1021-1022 hPa, do kraju napłynie cieplejsze powietrze. W niedzielę 12 lipca słupki rtęci w zachodnich i południowo-zachodnich województwach podskoczą już do 28 stopni Celsjusza. Nieco chłodniej będzie na wschodzie, gdzie przewiduje się maksymalnie od 21 do 24 stopni.

    Powrót upałów w Polsce. Mapy IMGW na połowę lipca

    W kolejnym tygodniu mieszkańców Polski czeka prawdziwe uderzenie gorąca. Od poniedziałku 13 lipca temperatura maksymalna na zachodzie i południowym zachodzie osiągnie poziom 30 stopni, a w kolejnych dniach wzrośnie nawet do 32 stopni Celsjusza (16-17 lipca). Strefa bardzo wysokich temperatur obejmie stopniowo przeważającą część kraju.

    Wraz z ociepleniem całkowicie zaniknie strefa opadów. Mapy na piątek 17 lipca nie przewidują już żadnego deszczu na terytorium całej Polski. Wzrosną również temperatury minimalne. Noce przyniosą wartości od 14 do 19 stopni, a jedynie w rejonach górskich i podgórskich na południu powietrze wychłodzi się w nocy do około 11-13 stopni. Dominacja wyżu i ciśnienie oscylujące w granicach 1017-1023 hPa zagwarantują w tym okresie wyjątkowo stabilną i suchą pogodę.

    Dziennikarka Wirtualnej Polski. Absolwentka dziennikarstwa na Collegium Civitas, obecnie studentka politologii na Uniwersytecie Warszawskim. Z mediami związana już od czasów liceum. Sądeczanka na emigracji w Warszawie.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era