Jan Wasiak
Ferran Torres, bohater finału Mistrzostw Świata, zadedykował swój zwycięski gol 47 milionom hiszpańskich kibiców.
Hiszpania pokonała Argentynę po trudnym meczu, w którym rywal stracił zawodnika przez czerwoną kartkę.
Torres zdobył decydującą bramkę w 106. minucie dogrywki.
Zawodnik podkreślił, że czuł ogromną ulgę po krytyce, którą otrzymał podczas mundialu.
W wywiadzie wyraził wiarę w przeznaczenie i podziękował Bogu za siłę do walki.
— To było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać — stwierdził w pomeczowym wywiadzie Ferran Torres. Bohater reprezentacji Hiszpanii, który strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata, zadedykował ten sukces wszystkim swoim rodakom. A to nie wszystko.
Posłuchaj artykułu
Ferran Torres przyznał wprost. "To było przeznaczenie"