Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali osiem osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która miała oszukiwać klientów klubu go-go w Łodzi. Pokrzywdzeni, według śledczych, tracili od kilkuset do nawet 70 tys. zł w jeden wieczór. W sprawie pojawiają się też wątki prania brudnych pieniędzy.
Najważniejsze informacje:
Śledztwo dotyczące klubu przy ul. Piotrkowskiej w Łodzi nadzoruje łódzki pion Prokuratury Krajowej.
Zatrzymano pięć kobiet i trzech mężczyzn w wieku 23-38 lat. Jedna osoba usłyszała zarzut kierowania grupą.
Sąd aresztował domniemanego szefa gangu, a lokal, którego dotyczy śledztwo, przestał funkcjonować.
Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali osiem osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Śledztwo dotyczy oszustw na szkodę klientów klubu go-go działającego na terenie Łodzi - przekazał rzecznik CBŚP kom. Krzysztof Wrześniowski.
Zrobił tak przed radiowozem. 29-latek szybko pożałował
Postępowanie obejmuje jeden z lokali przy ul. Piotrkowskiej i prowadzone jest pod nadzorem łódzkiego pionu Prokuratury Krajowej. Z ustaleń śledczych wynika, że poszkodowani tracili kwoty od kilkuset do nawet 70 tys. zł .
Jak działał mechanizm oszustw w klubie "go-go"?
Mechanizm oszustw znany jest od dawna. Kluby go-go, działające w Polsce od ponad dwóch dekad pod różnymi szyldami, często okazywały się zagłębiem oszustw . W Łodzi taki proceder miał podobny scenariusz, jak w wielu dużych polskich miastach.
W tej sprawie funkcjonariusze CBŚP zatrzymali ośmioro obywateli Polski: pięć kobiet i trzech mężczyzn . Zatrzymani mają od 23 do 38 lat.
Jakie zarzuty usłyszeli zatrzymani i kto trafił do aresztu?
Zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustw oraz prania pieniędzy . Jednej osobie śledczy przedstawili zarzut kierowania grupą przestępczą.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości