Opracowanie
Dziennikarz działu Wydarzenia
Do dramatycznych wydarzeń doszło w Argentynie podczas zwykłej lekcji pilotażu. 42-letni Leandro Bertazzo, doświadczony instruktor, wyskoczył z samolotu bez spadochronu w trakcie lotu, zostawiając za sterami swoją 22-letnią uczennicę. Jego ojciec wyznał, że mężczyzna "przechodził trudny czas".
Instruktor lotnictwa z Argentyny wyskoczył z samolotu podczas lekcji, zostawiając kursantkę samą. Foto: Leandro Bertazzo/Instagram Leandro Bertazzo, instruktor z czteroletnim stażem w szkole Flying Parrot, 4 lipca wystartował z uczennicą z lotniska Coronel Olmedo nieopodal Córdoby w środkowej Argentynie.