
0:00
Sąd Okręgowy w Warszawie w trzyosobowym składzie zawodowym dał prawomocną zgodę na tymczasowe aresztowanie ukrywającego się w USA Zbigniewa Ziobry. Teraz Polska może wystąpić o jego ekstradycję
Mariusz Jałoszewski
Prawomocne orzeczenie ws. tymczasowego aresztu dla byłego ministra sprawiedliwości stołeczny sąd wydał w środę, 1 lipca 2026 roku, po godzinie 19:00. Sąd zgodził się, by Zbigniew Ziobro trafił do aresztu w związku z zarzutami, które chce mu postawić Prokuratura Krajowa, głównie za aferę Funduszu Sprawiedliwości.
Posiedzenie sądu w tej sprawie trwało cały dzień. Obrońcy Ziobry, w tym adwokat Bartosz Lewandowski, składali liczne wnioski formalne, których celem było odroczenie posiedzenia. Najpierw składali wnioski o wyłączenie ze składu orzekającego poszczególnych sędziów.
Ale sąd na takie wnioski był przygotowany. Był sędzia dyżurny, który od ręki je rozpoznawał. I oddalił wnioski jako bezzasadne. Obrońcy chcieli też, by zadać pytania prawne do Sądu Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości UE, ale te wnioski też nie chwyciły. W ostateczności złożyli wniosek o wyłączenie ze sprawy całego składu orzekającego. Ale też został on oddalony. W efekcie wieczorem sąd oddalił zażalenie obrony na decyzję Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa z lutego 2026 roku, w którym orzeczono o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec Ziobry. I utrzymał tę decyzję w mocy.
O tym, dlaczego sąd okręgowy utrzymał areszt poinformowała rzecznik sądu, sędzia Anna Ptaszek . Mówiła, że zażalenie sąd orzekł, że są spełnione wszystkie przesłanki do zastosowania aresztu.