
Wojna w Ukrainie pokazała, że obecnie nie można prowadzić działań wojskowych bez wsparcia z przestrzeni kosmicznej – powiedział w środę w Poznaniu płk Hubert Chomontowski z Centrum Operacji Satelitarnych ARGUS. W stolicy Wielkopolski odbyło się V Forum Sektora Kosmicznego.
Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli polskiego sektora kosmicznego, administracji publicznej, środowiska naukowego oraz instytucji odpowiedzialnych za rozwój branży.
Podczas wydarzenia odtworzono wystąpienie ministra rozwoju i technologii Andrzeja Domańskiego. Minister podkreślił, że sektor kosmiczny jest jednym z ważnych źródeł innowacji, wzrostu gospodarczego i strategicznej odporności państwa.
Domański zapowiedział, że w ciągu pięciu lat Polska ma znaleźć się w gronie europejskich liderów technologicznych. Jak wskazał, celem jest rozwijanie własnych kompetencji w obszarach sztucznej inteligencji, obserwacji Ziemi, elektroniki kosmicznej, technologii optycznych, robotyki orbitalnej i cyberbezpieczeństwa oraz aktywne uczestnictwo w tworzeniu usług i infrastruktury kosmicznej.
Uczestniczący w jednym z paneli płk Hubert Chomontowski z Centrum Operacji Satelitarnych ARGUS ocenił, że wojna w Ukrainie pokazała, iż obecnie prowadzenie działań wojskowych bez wsparcia z przestrzeni kosmicznej nie jest możliwe. Jak zaznaczył, działania wojskowe wymagają rozpoznania celu przed użyciem środków rażenia, a następnie oceny skuteczności przeprowadzonego uderzenia. W obu przypadkach kluczową rolę odgrywa rozpoznanie satelitarne.
Płk Hubert Chomontowski podkreślił, że Siły Zbrojne RP są zainteresowane rozwijaniem zdolności w zakresie łączności satelitarnej. Mogłoby się to wiązać z pozyskaniem własnego satelity. Wskazał również na znaczenie rozpoznania sygnałowego prowadzonego z wykorzystaniem systemów kosmicznych oraz budowania baz danych dotyczących potencjalnych przeciwników, co ma zwiększać zdolność reagowania na zagrożenia.
Płk Monika Dulęba z Departamentu Innowacji Ministerstwa Obrony Narodowej wskazała, że istotnym problemem dla wojska w Polsce i państwach sąsiednich są zakłócenia łączności satelitarnej oraz sygnałów nawigacji satelitarnej.
Jak zaznaczyła, MON wdraża rozwiązania mające ograniczyć skutki zakłóceń sygnału oraz uwzględnia odporność na tego typu zagrożenia przy projektowaniu i zakupie nowych systemów.
Wcześniej minister Domański podkreślił, że monitorowanie zakłóceń systemów satelitarnych jest jednym z priorytetów.
Andrzej Domański wskazał, że rozwój sektora kosmicznego jest inwestycją w bezpieczeństwo, rozwój gospodarczy, innowacyjność i strategiczną niezależność Polski i Europy.
Minister przypomniał, że 13 lipca ma zostać ogłoszona lokalizacja nowego centrum ESA.
Szef resortu zaznaczył, że w Polsce działają firmy należące do europejskiej czołówki sektora kosmicznego. Dodał, że kraj posiada kompetencje pozwalające uczestniczyć w najbardziej zaawansowanych programach technologicznych na świecie. Przywołał też dane, z których wynika, że światowa gospodarka kosmiczna osiągnęła wartość około 570 mld dolarów, a do 2035 r. może wzrosnąć do niemal 2 bln dolarów, rozwijając się niemal dwukrotnie szybciej niż światowa gospodarka.
Forum towarzyszyła wystawa polskiego sektora kosmicznego, podczas której prezentowano najnowsze projekty krajowych firm oraz rozwiązania gotowe do wdrożenia.
Organizatorem forum był Związek Pracodawców Sektora Kosmicznego. Polska Agencja Prasowa była patronem medialnym wydarzenia. (PAP)
Nauka w Polsce
ajw/ rpo/ drag/
kosmos
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.