
25 czerwca 2026
Modele i klocki F1
Zapraszam na recenzję zestawu klocków firmy COBI przedstawiających bolid Alpine A524 z sezonu 2024 w skali 1:26. Polska firma COBI przygotowała w zeszłym roku dwa różne zestawy z takim samym bolidem Alpine.
W ostatnich latach panuje moda na zestawy klocków związane z Formułą 1. Na blogu recenzowałem wiele zestawów przygotowanych przez firmy LEGO i CaDA, ale tak jak kiedyś celnie zauważył jeden z czytelników, przegapiłem wydany w2025 roku roku zestaw polskiej firmy COBI z bolidem zespołu Alpine. Firma COBI podpisała z zespołem Alpine umowę licencyjną i wprowadziła do sprzedaży dwa zestawy. W jednym z nich jest sam bolid, a w drugim taki sam bolid wraz ze stanowiskiem serwisowym do wykonywania pit stopów. Ja kupiłem pierwszy z nich, jakiś czas temu go złożyłem, a teraz przygotowałem krótką recenzję.
Recenzowany zestaw jest dostępny w sprzedaży od maja 2025 roku, więc spóźniłem się z recenzję ponad rok. Zestaw przedstawia bolid zespołu Alpine z sezonu 2024 wraz z figurką kierowcy. W pudełku jest 276 klocków, a złożenie całości zajęło mi około 1,5 godziny. To był mój pierwszy kontrakt z klockami COBI w dorosłym życiu, w zestawie było sporo małych elementów, których wyszukiwanie i składanie przysporzyło mi trochę trudności. Klocki są zapakowane w 12 osobnych woreczków, ale trzeba wszystkie otworzyć i wysypać jednocześnie, a następnie z całości wyszukiwać klocki do kolejnych etapów z instrukcji. To jest z mojej strony spory minus, bo inne firmy robiące klockowe modele potrafią numerować woreczki, co znacząco przyśpiesza układanie. W przypadku zestawu z Alpine główna trudność była związana z tym, że niemal wszystkie klocki są czarne. Wyszukiwanie pojedynczych bardzo małych elementów jest uciążliwe. W instrukcji jest stosunkowo mało kroków, a w każdym z nich sporo klocków do użycia, więc więcej czasu spędzałem na szukaniu klocków niż na układaniu. Instrukcja była dla mniej znacznie mniej czytelna niż w zestawach innych producentów, w galerii zdjęć jest zdjęcie jej fragmentu.
Złożony zestaw wygląda bardzo fajnie, ma kilka zalet, ale też są wady. Głowna zaleta to brak jakichkolwiek naklejek, wszystkie kolory i napisy na klockach to nadruki, co wygląda bardzo dobrze. Niestety na bolidzie brakuje wielu napisów, a także przydałoby się więcej kolorów. Alpine w 2024 roku miało w większości czarny bolid, ale było na nim więcej żywych kolorów niż jest w tym modelu. W zestawie są cztery koła tej samej wielkości, co jest wadą, bo patrząc na samochód od razu rzuca się to w oczy. Bardzo dużą zaletą jest za to przednie skrzydło, które jest jednym elementem – przygotowali specjalny klocek. Skrzydło wygląda bardzo dobrze, ma różne kształty i wiele kolorów.
Gotowy model ma 21,5 cm długości, 8 cm szerokości i 5 cm wysokości. Prezentuje się bardzo dobrze i jest wytrzymały – poza dwoma elementami. Podoba mi się, że podłoga jest w większości gładka, wykorzystano tam specjalne klocki do wykończenia. Problemem mam z system halo, który jest zrobiony z kilku bardzo małych klocków i przy podnoszeniu czasami się rusza i wypada kierowca z kokpitu. Konstrukcja tylnego skrzydła jest skomplikowana i wiotka, a doczepiona do reszty samochodu tylko jednym klockiem – trzeba bardzo uważać, aby nic nie odpadło. Podoba mi się wygląd sekcji bocznych i pokrywy silnika, które zostały dobrze odwzorowane. Brakowało mi owiewek nad przednimi kołami, i ciekawiej rozwiązanych wlotów pod podłogę.
W trakcie 12 miesięcy w sprzedaży pojawiły się trzy bardzo podobne zestawy klocków przedstawiające bolid zespołu Alpine od firm LEGO, CaDA oraz COBI, które miałem okazję składać. W przypadku LEGO i COBI są to zestawy przedstawiające bolid A524 z 2024 roku, a CaDA zrobiła bolid A525 z 2025 roku. Na pierwszy rzut oka zdecydowanie najlepiej wygląda CaDA, ale powodem jest znacznie więcej kolorów, które były na samochodzie w tamtym sezonie. W 2024 roku bolid Alpine był w większości czarny, co nie wygląda najlepiej. Co ciekawe firmy LEGO i CaDA podają, że ich zestawy są w skali 1:24, a COBI podaje, że 1:26. Bolid od COBI jest nieco większy od modelu LEGO i podobnej wielkości jak CaDA – producenci dość dowolnie podeszli do stosowania skali. Moim zdaniem najlepsze proporcje ma CaDA, również powodu zastosowania różnej wielkości kół. Na zdjęciu bolid CaDA jest u góry, LEGO w środku, a COBI na dole.
Mam mieszane odczucia po tym zestawie, bo ma on zalety i wady. Gotowy model fajnie wygląda, ma ciekawe niektóre rozwiązania konstrukcyjne, wyróżnia się w nim przednie skrzydło oraz sekcje boczne i pokrywa silnika. Nie ma naklejek, tylko nadruki. Sam proces składania jest bardziej wymagający i wymaga większej uwagi, pewne elementy bolidu mogły być lepiej odwzorowane, a koła na obu osiach są tej samej wielkości. Moim zdaniem najlepszy z trzech zestawów z bolidem Alpine w małej skali jest ten od CaDA, a COBI na równym poziomie rywalizuje z LEGO o drugie miejsce. Nie jestem w stanie wskazać, który z tych zestawów jest lepszy.
Recenzowany zestaw jest dostępny w sprzedaży w podstawowej cenie 99,99 zł, ale można go kupić zacznie taniej (w momencie pisania recenzji najtaniej jest za 57 zł w Empiku). Większy zestaw z takim samym bolidem oraz stanowiskiem do pit stopu ma podstawową cenę 159,99 zł, ale także można go kupić w sklepach znacznie taniej np. aktualnie w Empiku za 101 zł.
Jeżeli ktoś jest ogólnie zainteresowany tematem modeli bolidów Formuły 1, to zapraszam do obszernego poradnika na ten temat, który jest dostępny pod tym linkiem . Wcześniejsze zapowiedzi i recenzje zestawów klocków CaDA i LEGO dotyczących Formuły 1 znajdziecie klikając TUTAJ .