We wtorek Narodowy Bank Polski opublikował najnowsze dane o płynnych aktywach i pasywach w walutach obcych. Bank centralny na koniec czerwca posiadał 20,333 mln uncji złota, co odpowiada około 632,4 tonom. Na koniec maja NBP miał 19,736 mln uncji złota, czyli niemal 613,9 ton. Oznacza to, że w czerwcu NBP kupił 18,5 tony tego kruszcu.
NBP gromadzi złoto
Celem banku - zgodnie z uchwałą zarządu - jest osiągnięcie poziomu 700 ton złota w rezerwach walutowych.
O tym, że NBP na koniec czerwca posiadał 632,4 ton złota wartego ok. 308 mld zł informował 9 lipca prezes banku centralnego Adam Glapiński. Jak dodał, niezrealizowane przychody na tym surowcu to 127,5 mld zł. Chodzi o różnice między wyceną złota, posiadanego przez Polskę po cenach rynkowych, do średniej ceny zakupu tego surowca.
Nowe dane NBP o inflacji bazowej w Polsce
Dane dotyczące złota
Dla porównania, na koniec stycznia rezerwy NBP w złocie wynosiły 550,2 tony i były warte 313,7 miliarda złotych, co stanowiło 30,2 procent oficjalnych aktywów rezerwowych banku centralnego.
Według danych Światowej Rady Złota w kwietniu br. Polska znalazła się na 13. miejscu na świecie pod względem rezerw złota. Na pierwszym miejscu są Stany Zjednoczone, które posiadają ok. 8,1 tys. ton tego kruszcu. Drugie miejsce zajmują Niemcy (3,3 tys. ton złota), a trzecie Międzynarodowy Fundusz Walutowy (2,8 tys. ton).
W pierwszej dziesiątce znajdują się też Włochy i Francja (po 2,4 tys. ton), Rosja i Chiny (po 2,3 tys.), Szwajcaria (1 tys. ton), Indie (880 ton) oraz Japonia (846 ton). Przed Polską uplasowały się również Holandia (612 ton) i Turcja (595 ton).