
Sprawa awantury na peronie w Wejherowie, w czasie której jeden z pracowników miał pobić agresywnego pasażera, trafiła na policję. Sprawa jest prowadzona dwutorowo, bowiem zawiadomienie złożył również pracownik kolei.
Z tego artykułu dowiesz się:
Dlaczego policja prowadzi postępowanie dwutorowo.
Jakie materiały dowodowe zostały zabezpieczone przez policję.
Co przedstawia nagranie z awanturą na peronie.
Wejherowo. Policja wyjaśnia okoliczności bójki na peronie
Do zdarzenia doszło w sobotę 18 lipca. Tego dnia policja otrzymała zgłoszenie dotyczące agresywnego pasażera . Na peronie mężczyzna został wylegitymowany. Nie złożył zawiadomienia o pobiciu przez pracownika PKP. Ze wstępnych informacji wynikało, że mężczyzna mógł być pijany, ale policja nie miała podstaw do zbadania jego trzeźwości.
Już po wylegitymowaniu mężczyzny w sieci pojawiło się nagranie przedstawiające awanturę na peronie kolejowym. Widać na nim mężczyzn - pracownika kolei oraz prawdopodobnie pasażera. Funkcjonariusze policji pojawili się po zdarzeniu zarejestrowanym na filmie, kiedy na stacji nie było pociągu, ws. którego wpłynęło zgłoszenie o agresywnym pasażerze.
Zastępca rzecznika prasowego PKP Intercity Mateusz Gdowski potwierdził, że w sobotę 18 lipca br. doszło do zdarzenia z udziałem pracownika PKP Intercity z obsługi pociągu Initercity Gryf relacji Olsztyn Główny - Szczecin Główny. - Sprawa zajścia z pasażerem na peronie w Wejherowie jest obecnie w trakcie postępowania wyjaśniającego - dodał Gdowski.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje