
Z trasy S8 na wysokości węzła Łabiszyńska o poranku widać było czarny dym. Pierwszą informację o pożarze otrzymaliśmy na Gorącą Linię RMF FM. Potwierdzili ją strażacy.
Pali się przed stacją benzynową w stronę centrum. Już ciężko się oddycha - mówił jeden z naszych Słuchaczy.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło w czwartek o godz. 5:09. Po dojeździe na miejsce zgłoszenia okazało się, że pali się warsztat i połączony z nim salon samochodowy o wymiarach około 80x40 metrów - powiedział asp. Łukasz Wujek z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie. Ogień zniszczył budynki o powierzchni ponad 1000 metrów kwadratowych.
Na miejscu o godzinie 7:00 nie widać już ognia, który kilkanaście minut wcześniej był potężny – relacjonuje reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Strażacy przelewają wodę przez konstrukcję budynków, w których mieściły się salony samochodowe.
Nad pogorzeliskiem unosi się jeszcze czarno-szary dym. Jego słup był widoczny w centrum Warszawy.
Świadkowie mówią, że gdy ogień trawił salony, słychać było eksplozje samochodów. Spłonęły wszystkie pojazdy wewnątrz i około 10 zaparkowanych przed budynkami.
Strażacy apelują, aby nie zbliżać się do miejsca pożaru, ze względu na dym, który może nieść toksyczne substancje. Najbliższe bloki mieszkalne znajdują się w odległości 100 metrów.
Ruch pojazdów na pobliskim odcinku trasy S8 odbywa się normalnie. „W działaniach zabezpieczających uczestniczą funkcjonariusze Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI wspierani przez policjantów Wydziału Ruchu Drogowego KSP oraz Oddziału Prewencji Policji w Warszawie. Dokładne przyczyny pożaru będą ustalane po zakończeniu akcji gaśniczej” - podała policja.