W środę wieczorem czasu wschodnioamerykańskiego Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) poinformowało, że amerykańskie siły przeprowadziły kolejną serię ataków na cele w Iranie. Zbombardowano m.in. centra dowodzenia. To druga fala amerykańskich uderzeń na Iran tego dnia.
Najważniejsze informacje:
Celem ataków były m.in. centra dowodzenia, stanowiska obrony przeciwlotniczej, obiekty rakietowe i nadzoru wybrzeża.
Uderzenia miały miejsce m.in. w rejonie Bandar Abbas i na wyspie Wielki Tunb.
Ataki mają na celu ograniczenie możliwości Iranu w zakresie zagrażania statkom w cieśninie Ormuz.
Prezydent Donald Trump zapowiedział kontynuację bombardowań do zawarcia porozumienia oraz ponownie zagroził atakami na irańską infrastrukturę.
Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych poinformowało, że w środę wieczorem czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 3 w Polsce) przeprowadzono kolejną, drugą tego dnia serię ataków na irańskie cele . Ataki objęły m.in. centra dowodzenia, stanowiska obrony przeciwlotniczej, instalacje związane z rakietami i dronami oraz obiekty odpowiedzialne za nadzór wybrzeża.
Impreza na 60 tys. ludzi. Oto co działo się na Narodowym
Jakie były cele amerykańskich ataków na Iran?
Dowództwo podało: " Celem ataków jest ograniczanie zdolności Iranu do stwarzania zagrożenia dla niewinnych marynarzy obsługujących statki handlowe przepływające przez cieśninę Ormuz" - jak wynika z komunikatu CENTCOM.
W operacji użyto precyzyjnej amunicji, a uderzenia objęły kilka lokalizacji , w tym strategiczny port Bandar Abbas .
Gdzie prowadzono uderzenia?
Jeszcze wcześniej, tego samego dnia, amerykańska armia przeprowadziła 90-minutową falę nalotów na stanowiska obrony wybrzeża oraz wyrzutnie pocisków manewrujących zlokalizowane na wyspie Wielki Tunb. Wyspa położona jest ponad 20 km na południe od Keszm i stanowi część irańskiej prowincji Hormozgan . Jej strategiczne znaczenie sprawia, że stanowi kluczowy punkt obrony morskiej Iranu, choć pretensje do niej zgłaszają także Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Dlaczego USA prowadzi operacje wojskowe piąty dzień z rzędu?
Środa była już piątym dniem kolejnych amerykańskich bombardowań irańskich celów. Prezydent Donald Trump zapowiedział, że ataki będą kontynuowane, dopóki Iran nie zdecyduje się na podpisanie porozumienia . Trump zagroził rozszerzeniem ataków na infrastrukturę Iranu, w tym elektrownie i mosty, jeżeli nie dojdzie do zmiany postawy Teheranu. Prezydent zaznaczył, że operacje te mogą ruszyć już w przyszłym tygodniu.
W środę wieczorem prezydent USA odniósł się do innej istotnej kwestii, informując, iż Iran umożliwił opuszczenie kraju amerykańskiej obywatelce przetrzymywanej przez irańskie władze od 2024 r. Prezydent Donald Trump ocenił ten gest jako godny docenienia.
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości