Podczas buntu Prigożyna i marszu Grupy Wagnera na Moskwę w czerwcu 2023 r. szef MSZ Węgier Peter Szijjarto zadzwonił do rosyjskiego ministra Siergieja Ławrowa, pytając o sytuację i oferując pomoc.
Najważniejsze informacje:
Rozmowa Petera Szijjarto z Siergiejem Ławrowem miała odbyć się 24 czerwca 2023 r. w trakcie kryzysu związanego z marszem Grupy Wagnera na Moskwę.
Materiały (transkrypcje i nagrania audio) miało pozyskać i potwierdzić konsorcjum redakcji śledczych, m.in. VSquare i The Insider.
Szijjarto pytał m.in. o to, czy sytuacja w Rosji jest opanowana oraz czy informacje o opuszczeniu Moskwy przez prezydenta i premiera są fałszywe.
Pracowała "jak dzika". "Wracałam sama taksówką do pustego domu"
Portal śledczy VSquare ujawnił, że w trakcie buntu Jewgienija Prigożyna w czerwcu 2023 r. były już minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto skontaktował się telefonicznie z rosyjskim odpowiednikiem - Siergiejem Ławrowem. Z nagrań ma wynikać, że węgierski polityk był zaniepokojony rozwojem sytuacji w Rosji i deklarował gotowość wsparcia .
Transkrypcje i nagrania audio rozmów Szijjarto z Ławrowem i innymi rosyjskimi urzędnikami zostały pozyskane i potwierdzone przez konsorcjum agencji śledczych, w skład którego weszły VSquare, FRONTSTORY, Delfi Estonia, The Insider i Centrum Śledcze im. Jana Kuciaka (ICJK).
Człowiek Orbana oferował Ławrowowi pomoc
Dzień dobry, chciałem się tylko dowiedzieć, czy sytuacja jest pod kontrolą i czy wszystko u ciebie w porządku? - zapytał na początku przeprowadzonej 24 czerwca 2023 roku rozmowy Szijjarto.
Absolutnie pod kontrolą, prezydent powiedział wszystko, co trzeba. Proszę się nie martwić, będziemy kontrolować sytuację - odpowiedział Ławrow. Szijjarto pytał również, czy władze powstrzymały marsz Grupy Wagnera na Moskwę i upewniał się, czy informacje o opuszczeniu stolicy przez prezydenta i premiera są fałszywe.
Ławrow uspokajał szefa węgierskiej dyplomacji i zapewniał o kontrolowaniu sytuacji przez Moskwę.
Szijjarto zapytał następnie, czy u Ławrowa "osobiście wszystko w porządku". - Absolutnie. Jak najbardziej - odpowiedział Rosjanin. Węgierski minister zaznaczył następnie, że "jeśli kiedykolwiek będzie czegoś potrzebował, powinien dać mu znać". Ławrow, zgodnie z informacjami dziennikarzy, zaśmiał się, odpowiadając: - Niczego nie potrzebuję. Nie ma problemu. Dziękuję za telefon .
Absolwentka dziennikarstwa na UW i UMCS. Pracowała w PAP i naTemat.pl, obecnie redaktorka WP Wiadomości. Interesuje się literaturą historyczną i reporterską oraz podróżami.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości