Modrzewiowy dach, niebieskie okna oraz strefa wypoczynku w stodole to jedynie kilka z elementów, które przyczyniły się do nadania tej posiadłości unikalnego charakteru. W urokliwym Pogórzu Rożnowskim w Małopolsce, Gosia i Kuba zdecydowali się na renowację zabytkowego drewnianego domu.
Mieszczuchy poszukujące spokoju. Tak zaczęła się ich historia
Za metamorfozą Tropianki stoją Gosia i Kuba (ig: tropianka_dom ) - jak sami się określają - para mieszczuchów, która z potrzeby odpoczynku od miejskiego zgiełku postanowiła znaleźć miejsce w otoczeniu natury.
Ich poszukiwania zakończyły się na Pogórzu Rożnowskim (niedaleko Nowego Sącza w Małopolsce), gdzie natrafili na stary drewniany budynek. Za cel obrali sobie przywrócenie go do życia, kierując się sentymentem do tego miejsca.
To był klasyczny, wiejski dom z duszą, wybudowany najprawdopodobniej w 1959 roku. Przez wiele lat tętnił życiem, lecz z biegiem czasu stopniowo popadł w zapomnienie. Autor: Małgorzata Teresińska/ Archiwum prywatne Gont modrzewiowy i niebieskie okiennice. Jak przebiegały prace na zewnątrz?
Największym wyzwaniem podczas metamorfozy domu była wymiana materiału dachowego. Dach, który przez lata pokrywał eternit , wymagał pilnej zmiany, nie tylko z powodów estetycznych, ale także bezpieczeństwa.
Po usunięciu starego pokrycia małżeństwo zdecydowało się na wybór gontu modrzewiowego. To materiał, który oprócz walorów wizualnych, charakteryzuje się również trwałością, odpornością na warunki atmosferyczne oraz naturalną zdolnością do współistnienia z drewnianą zabudową. Dzięki temu jest odpowiedni do domów w takich lokalizacjach jak ta, gdzie harmonia z naturą jest kluczowa.
Kolejnym istotnym etapem prac na zewnątrz było odnowienie ścian .
Na uwagę zasługuje także stolarka okienna w charakterystycznym, niebieskim kolorze.
Wewnątrz domu były niebieskie drzwi i ramy okienne i to one nas zainspirowały. Na początku powstały nowe otwory na okna, a następnie niebieska stolarka okienna. Warto dodać, że jest to kolor, który tradycyjnie wykorzystywało się w wiejskich chatach w tym regionie. Skąd wzięła się taka kolorystyka? Niebieska stolarka okienna i drzwiowa w drewnianych budynkach na południu Polski wywodzi się przede wszystkim z ludowego sposobu związanego z odpędzaniem owadów – intensywny błękit miał działać na nie jak naturalny odstraszacz, gdyż muchy miały kojarzyć go z pustym niebem. Zwyczaj ten wzmacniała dodatkowo wiara, że kolor nieba i Matki Boskiej chroni dom przed złem i urokami.