RAK
    "Żeby syfu nie było". Kulisy śmierci pacjenta. Są nagrania

    "Żeby syfu nie było". Kulisy śmierci pacjenta. Są nagrania

    305 odsłon
    "Żeby syfu nie było". Kulisy śmierci pacjenta. Są nagrania

    Portal Zero opublikował w poniedziałek nagrania audio z sekcji zwłok mężczyzny, do śmierci którego doszło w Szpitalu Południowym w sierpniu 2025 roku. Jak opisuje portal, starszy mężczyzna zgłosił się do placówki z powodu uciążliwej biegunki. Zadecydowano wówczas, że zostanie on przyjęty do szpitala. Około północy pacjent poszedł do łazienki, gdzie po upływie około czterech godzin został znaleziony martwy. O czasie, jaki minął od zgonu świadczyło m.in. wystąpienie stężenia pośmiertnego.

    Z doniesień Zero wynika, że szpital nie przekazał sprawy prokuraturze, lecz zdecydował się na przeprowadzenie sekcji zwłok w należącym do placówki prosektorium. Wzięli w niej udział patomorfolog Kamil Sokół, ówczesny koordynator prosektorium Artur Habowski oraz pomocnik sekcyjny. To ostatni z mężczyzn nagrywał toczące się w trakcie sekcji nagrania. Był on już wtedy skonfliktowany ze swoim ówczesnym przełożonym.

    • To jest trochę syf. Trzeba zrobić tak, żeby syfu nie było - skomentował całą sytuację głos podpisany w materiałach Zero jako Artur Habowski.

    Afera w Szpitalu Południowym. Ujawniono nagrania z prosektorium

    Na nagraniu słychać, jak szef prosektorium opisuje całe zdarzenie lekarzowi. Mówi m.in., że pacjent zgłosił się do szpitala około godziny 18 w piątek, a około północy miał sam odpiąć kroplówkę i udać to toalety. Według koordynatora to tam zmarł. Koordynator relacjonował lekarzowi także historię leczenia mężczyzny - był już po trzech udarach mózgu i "podobno z tętniakiem na koniuszku serca" i po angioplastyce.

    • Okej, to zaraz zobaczymy, czy mu coś nie pękło, dobra - stwierdził w odpowiedzi lekarz.

    • Myślę, że to będzie tętniak tego serca i będzie tamponada - stwierdził koordynator. Używając wulgaryzmów mówił o możliwym zainteresowaniu się sprawą przez prokuraturę.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Interia

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era