Samolot Ryanaira, który w piątek wystartował z greckich Salonik do Memmingen w pobliżu Monachium, musiał zawrócić krótko po starcie z powodu pęknięcia jednej z szyb w kokpicie. W wyniku incydentu obrażeń doznał jeden z pasażerów.
Najważniejsze informacje:
Tuż po starcie samolotu Ryanaira pękła jedna z szyb, co zmusiło załogę do awaryjnego powrotu do Salonik.
Ranny został pasażer siedzący obok uszkodzonej szyby, który po lądowaniu trafił do szpitala.
Na pokładzie wybuchła panika, a w kabinie automatycznie opadły maski tlenowe.
Według relacji świadków tuż po starcie pasażerowie usłyszeli głośny huk, po czym jedna z szyb pękła. Mężczyzna zajmujący miejsce obok niej odniósł obrażenia.
Nowe przepisy weszły w życie. Pracownik może poczuć w portfelu
Jeden ze świadków powiedział w rozmowie z grecką telewizją ERT, że ciało rannego częściowo wysunęło się przez uszkodzone okno. Pozostali pasażerowie zdołali jednak wciągnąć go z powrotem do wnętrza samolotu.
Samolot lądował awaryjnie
Poszkodowany, obywatel Serbii, po awaryjnym lądowaniu maszyny w Salonikach został przetransportowany do szpitala.
W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania z pokładu, na których widać zwisające maski tlenowe. Świadkowie, cytowani przez ERT, przekazali, że po uszkodzeniu szyby wśród pasażerów wybuchła panika.
Redaktor Wirtualnej Polski. Wcześniej pracował w portalu TVN24. Zainteresowany polityką, o której zapomina, gdy jedzie w góry. Łodzianin, który przeniósł się do Warszawy po studiach, ale wciąż zaangażowany w życie swojego rodzinnego miasta.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości