Władimir Putin odrzuca apele o negocjacje pokojowe i przygotowuje się do eskalacji wojny w Ukrainie - alarmuje agencja Reutera. Według źródeł zbliżonych do Kremla, rosyjski przywódca chce zająć cały Donbas i nie zgadza się na zamrożenie frontu. Do zintensyfikowania działań zbrojnych ma dojść w najbliższych miesiącach.
Najważniejsze informacje:
Według źródeł agencji Reutera Władimir Putin odrzucił propozycję rozejmu i planuje zdobyć całe terytorium Donbasu.
Ukraiński wywiad ostrzega, że Rosja szykuje się do intensyfikacji konfliktu, w tym do możliwego ataku na cele w Europie.
Tymczasem Donald Trump ogłosił w Ankarze przyznanie Ukrainie licencji na produkcję rakiet do systemów Patriot.
Prezydent Rosji ignoruje wezwania do rozpoczęcia rozmów pokojowych i prawdopodobnie zaostrzy konflikt z Ukrainą. Jak przekazała w czwartek agencja Reutera, powołując się na źródła zbliżone do Kremla, d o eskalacji może dojść w najbliższych miesiącach.
Jest nie do poznania. Przykre okoliczności metamorfozy
Obecnie wojska rosyjskie kontrolują około 90 proc. terytorium obwodów donieckiego i ługańskiego, jednak w tym roku tempo ich natarcia spadło. Według zachodnich analityków, na których powołuje się agencja Reutera , zdobycie całego Donbasu wymagałoby od Kremla ogłoszenia mobilizacji. Jest to decyzja niepopularna społecznie. Ostatni raz Władimir Putin zdecydował się na taki krok w 2022 r., co doprowadziło do masowej emigracji obywateli z kraju.
Zagrożenie dla państw NATO
Z ustaleń ukraińskiego wywiadu z ostatnich miesięcy wynika, że Moskwa przygotowuje się raczej do intensyfikacji wojny niż do pokoju. Wyższy rangą urzędnik władz w Kijowie poinformował, że plany te mogą obejmować atak na kolejne państwo europejskie.
Ponadto rosyjscy eksperci wojskowi coraz częściej publicznie dyskutują o potencjalnym uderzeniu na cele w Europie, takie jak bazy NATO w krajach bałtyckich.
Agencja Reutera ocenia, że bezpośrednia konfrontacja z państwem członkowskim Sojuszu Północnoatlantyckiego stanowiłaby test jedności NATO. Celem Rosji mogłaby być w tym przypadku nie nowa wojna, lecz podzielenie Zachodu.
Rozmowy Trumpa i ukraińskie ataki
Trwające przy udziale Stanów Zjednoczonych negocjacje pokojowe znajdują się obecnie w impasie. Przed kilkoma dniami prezydent USA Donald Trump poinformował o swojej rozmowie telefonicznej z Władimirem Putinem. Amerykański przywódca przekonywał, że prezydent Rosji odczuwa presję i chce zakończyć wojnę.
W środę podczas szczytu NATO w Ankarze Trump spotkał się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Po rozmowach ogłosił, że Kijów otrzyma licencję na produkcję rakiet do systemów Patriot. Dodał również, że ukraińskie uderzenia na cele w Rosji mogą pomóc w zakończeniu wojny.
Redaktor WP Wiadomości. W mediach od 2015 roku. Zaczynał w Polskiej Agencji Prasowej, później związany z "Faktami" TVN. Z wykształcenia politolog.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości