Wyobraźcie sobie, że 10 lat temu, ktoś wam mówi - "Wyobraź sobie, że za 10 lat twój typowy dzień w lutym to krycie się przed huraganami, dbanie o to, by nie zakazić się zabójczym wirusem i czytanie niusów o tym, czy Rosja dokonała już inwazji na Ukrainę". No pijany albo gejmer.