Alternatywa dla Niemiec rozpoczęła w Erfurcie federalny zjazd. Współlider Tino Chrupalla ogłosił, że partia "wkrótce może rządzić samodzielnie". Jak podaje PAP, obrady ruszyły punktualnie, choć tysiące przeciwników AfD próbowały blokować dojazdy.
Najważniejsze informacje
AfD rozpoczęła w Erfurcie dwudniowy zjazd, zapowiadając gotowość do samodzielnych rządów w landach.
Według PAP protestujący zablokowali nad ranem autostradę i okoliczne drogi; doszło do incydentów z użyciem pirotechniki.
Władze miasta i landu apelowały o spokój; burmistrz mówił o "sytuacji nadzwyczajnej".
Wybór władz AfD ma być formalnością; na czele mają pozostać Tino Chrupalla i Alice Weidel.
AfD zainaugurowała zjazd w Erfurcie z wysokimi oczekiwaniami przed wrześniowymi wyborami w Saksonii-Anhalcie i Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Jak podaje PAP, sondaże dają ugrupowaniu prowadzenie, co stało się tłem dla zapowiedzi kierownictwa dotyczących przyszłego sprawowania władzy w regionach.
Był wart kilkanaście mln zł. Tyle zostało z Domu Wielkiego Brata
AfD chce rządzić samodzielnie Niemcami. "Być może już wkrótce"
W powitalnym wystąpieniu Tino Chrupalla stwierdził, że partia może wkrótce rządzić samodzielnie. - Być może już wkrótce będziemy mogli rządzić samodzielnie - powiedział Chrupalla, otwierając obrady . W jego ocenie nastroje na sali potwierdzają mobilizację delegatów i struktur terenowych przed jesiennym głosowaniem.
Zjazd rozpoczął się punktualnie, mimo porannych prób blokad dojazdów. Według PAP aktywiści na krótko wstrzymali ruch na pobliskiej autostradzie i dwóch drogach dojazdowych, przemieszczając się przez pola. Miejscami dochodziło do starć z policją, w które demonstranci mieli użyć materiałów pirotechnicznych.
Na ulicach Erfurtu maszerowały co najmniej 20 tys. osób, szacuje dpa, cytowana w depeszy PAP. Wśród protestujących byli przedstawiciele środowisk antyfaszystowskich, feministycznych i socjalistycznych, a także politycy SPD, Zielonych i Lewicy. Pojawiały się ostre hasła, jednak w większości bez konfrontacji z siłami porządkowymi.
Władze Turyngii i Erfurtu apelowały o zachowanie spokoju. Burmistrz Andreas Horn oceniał wyzwanie organizacyjne jako wyjątkowe dla miasta. - Sytuacja nadzwyczajna w skali, jakiej Erfurt dotąd nie doświadczył - mówił burmistrz Horn, odnosząc się do skali wydarzeń .
W trakcie dwudniowych obrad ma zostać wybrane kierownictwo AfD. Według PAP to proceduralna formalność: przywództwo mają zachować Tino Chrupalla i Alice Weidel. Większość z ok. 600 delegatów pojawiła się na sali z dużym wyprzedzeniem, co ma podkreślać gotowość partii do intensywnej kampanii w niemieckich landach wschodnich.
Redaktor WP Wiadomości. Rybniczanin z urodzenia, wrocławianin z wyboru. Zakochany w sporcie i Wrocławiu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości