RAK
    Brutalny gwałt w Łodzi. Nie żyje 30-latka. Są wyniki sekcji zwłok

    Brutalny gwałt w Łodzi. Nie żyje 30-latka. Są wyniki sekcji zwłok

    1868 odsłon
    Brutalny gwałt w Łodzi. Nie żyje 30-latka. Są wyniki sekcji zwłok

    63-letni mieszkaniec Łodzi został zatrzymany po śmierci 30-letniej kobiety, która wcześniej trafiła do szpitala z obrażeniami. Śledczy postawili mężczyźnie zarzut wykorzystania seksualnego kobiety znajdującej się w stanie upojenia. Trwa ustalanie, czy obrażenia miały związek z jej śmiercią.

    Z tego artykułu dowiesz się:

    Co wiadomo o podejrzanym 63-latku i jego działaniach.

    Jak zginęła 30-latka i jakie były okoliczności jej śmierci.

    Dlaczego prokuratura wykonuje dodatkowe badania toksykologiczne.

    Jakie działania podjęła policja po zgłoszeniu zdarzenia przez szpital.

    Brutalny gwałt na 30-latce w Łodzi. Kobieta zmarła w szpitalu

    Policjanci zatrzymali 63-letniego mężczyznę podejrzanego o brutalny gwałt na 30-latce . Do zdarzenia miało dojść w jednym z mieszkań na Górniaku w Łodzi . Prok. Paweł Jasiak z łódzkiej Prokuratury Okręgowej powiedział Radiu ZET, że dramat rozegrał się w nocy z 4 na 5 lipca 2026 roku.

    • Pokrzywdzona przyjechała z córką podejrzanego do jego mieszkania. Gdy córka opuściła lokal, 63-latek wykorzystał stan upojenia 30-latki i doprowadził do obcowania płciowego , powodując także obrażenia wewnętrzne. 6 lipca pokrzywdzona została przyjęta do szpitala, gdzie zmarła - dodał.

    Policjanci pojechali do mieszkania 63-latka

    Szpital o sprawie zawiadomił policję. - 7 lipca po godzinie 2.00 policjanci zostali wezwani do jednego z łódzkich szpitali. Medycy przekazali informację, że przywieziona pacjentka mogła paść ofiarą przestępstwa na tle seksualnym - powiedziała podkom. Kamila Sowińska z łódzkiej policji.

    • Mundurowi pojechali do mieszkania na ul. Łączną, skąd kobieta została zabrana do szpitala. Na miejscu obecny był 63-latek, który przyznał, że kobieta przebywała u niego w ostatnim czasie. Okoliczności zastane na miejscu pozwoliły na jego zatrzymanie - dodała.

    63-latek usłyszał zarzuty. Grozi mu do 8 lat więzienia

    Mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty . 63-latek przyznał się do obcowania z 30-latką i złożył wyjaśnienia - ze względu na dobro śledztwa prokuratura nie zdradza jednak ich treści. Podejrzanemu grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

    Prok. Jasiak przekazał także, że wykonano już sekcję zwłok 30-latki. - W jej wyniku nie było możliwe wskazanie bezpośredniej przyczyny zgonu. Biegły zawnioskował o wykonanie dodatkowych badań toksykologicznych i histopatologicznych. Ostateczna ekspertyza jest w tym przypadku konieczna dla stwierdzenia, czy istnieje związek pomiędzy obrażeniami a śmiercią pokrzywdzonej - dodał.

    Źródło: Radio ZET

    Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

    Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET

    Tu się dzieje

    Czytaj cały artykuł u źródła — Radio ZET — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era