Warszawa jest na kolejnym etapie rozmów o stałej bazie wojsk USA w Polsce - przekazał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Jego wpis skomentował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, apelując o spójność przekazu wobec sojusznika.
Najważniejsze informacje:
Szef MON informuje o kolejnym etapie rozmów z USA w sprawie stałej bazy wojskowej w Polsce.
Pentagon prowadzi przegląd sił, który ma stanowić podstawę dalszych decyzji.
Minister wskazuje na poparcie społeczne: blisko 60 proc. Polaków ma popierać bazę.
Rzecznik prezydenta reaguje, podkreślając działania głowy państwa na rzecz zwiększenia obecności USA.
Żadne kotlety i pulpety. Obiadowy hit w chrupiącym wydaniu
Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił, że po pozytywnej odpowiedzi sekretarza obrony USA na polską propozycję rozmowy weszły w kolejny etap. Jak zaznaczył, w Pentagonie trwa przegląd sił, który ma być bazą do decyzji o ewentualnej stałej obecności. Minister odwołał się również do wysokiego poparcia społecznego dla tej inicjatywy.
Stała baza USA w Polsce? Rzecznik prezydenta wbił szpilkę rządowi
W połowie czerwca szef MON informował, że otrzymał pozytywną odpowiedź od Pete'a Heghsetha na list deklarujący gotowość Polski do goszczenia stałej bazy. Teraz akcentuje związek między większym zaangażowaniem USA a wzmocnieniem odstraszania. W swoich wpisach podkreśla kierunek działań na rzecz bezpieczeństwa państwa.
Co napisał szef MON o stałej bazie USA?
"Blisko 60 proc. Polaków popiera utworzenie stałej bazy wojsk USA w Polsce. Po pozytywnej odpowiedzi sekretarza obrony USA na moją propozycję jesteśmy na kolejnym etapie rozmów. W Pentagonie trwa przegląd sił, który będzie podstawą dalszych decyzji. Zwiększone zaangażowanie wojsk USA to silniejsze odstraszanie i bezpieczna Polska" - napisał Władysław Kosiniak-Kamysz w serwisie X.
Wcześniejsze kontakty resortu z amerykańskim partnerem koncentrowały się na potwierdzeniu gotowości Polski do przyjęcia stałej infrastruktury. Obecny przegląd sił w Pentagonie ma kluczowe znaczenie dla harmonogramu i zakresu ewentualnych decyzji.
Reakcja Kancelarii Prezydenta na wpis szefa MON
Na wpis ministra zareagował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. "Panie Premierze, dobrze, że w końcu zaczynacie coś z tego rozumieć. Proszę zatem uspokoić koleżanki i kolegów z rządu, by przestali atakować Prezydenta USA oraz podważać sojusz. Pan Prezydent będzie kontynuował działania na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa Polski i regionu. Ostatnie 10 miesięcy to intensywna praca Pana Prezydenta na rzecz zwiększenia obecności wojsk USA w Polsce i przekonania naszych amerykańskich partnerów do decyzji o utworzeniu stałej bazy w naszym kraju" - napisał rzecznik.
Co dalej z decyzją o stałej bazie?
Dalsze kroki zależą od przeglądu prowadzonego w Pentagonie. Deklaracje obu stron w polskiej debacie publicznej podkreślają wagę sojuszu i odstraszania. Wątkiem pojawiającym się w komunikatach jest też stabilne poparcie Polaków dla stałej obecności wojsk USA.
W kolejnych komunikatach przedstawiciele władz zapowiadają kontynuację rozmów z amerykańskimi partnerami. Z przekazów wynika, że priorytetem ma być zwiększenie bezpieczeństwa Polski i regionu przez trwałe wzmocnienie obecności sojuszniczej.
Redaktor WP Wiadomości. Rybniczanin z urodzenia, wrocławianin z wyboru. Zakochany w sporcie i Wrocławiu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości