Mieszkanka Katowic zawiadomiła straż miejską o egzotycznym gadzie leżącym na pomoście przy stawie Maroko. Patrol po przyjeździe ustalił, że domniemany krokodyl był wykonany z gumy.
Najważniejsze informacje:
Mieszkanka Katowic zauważyła na pomoście przy stawie Maroko ok. 50-centymetrowego gada i wezwała straż miejską.
Patrol potraktował zgłoszenie poważnie i pojechał na miejsce.
Rzekomy krokodyl okazał się gumową zabawką poruszaną najpewniej przez wiatr.
Do zdarzenia doszło podczas spaceru z psem na jednym z katowickich osiedli. Jak podaje TVP Info, kobieta zobaczyła na deskach pomostu egzotyczne zwierzę, które wyraźnie się poruszało, więc odsunęła się na bezpieczną odległość i wysłała zgłoszenie ze zdjęciem.
Rowerzysta z nielegalnym rowerem w Gdańsku
Czy przy stawie Maroko naprawdę był krokodyl?
W przesłanej informacji pojawił się alarmujący opis sytuacji. "Na pomoście od strony ulicy Piastów leży krokodyl!" - brzmiało wezwanie przekazane strażnikom miejskim.
Dyżurny Straży Miejskiej w Katowicach nie zlekceważył zgłoszenia i od razu skierował patrol nad staw Maroko. Funkcjonariusze podeszli do wskazanego miejsca i szybko ustalili, że domniemany drapieżnik nie jest żywym zwierzęciem.
Jak zareagowała straż miejska w Katowicach?
Na miejscu okazało się, że krokodyl był zrobiony z gumy. Ruchy, które wcześniej zaniepokoiły spacerowiczkę, mogły wynikać z podmuchów wiatru. Mimo finału tej interwencji strażnicy podkreślili, że mieszkance należą się słowa uznania za czujność i szybką reakcję.
Rekordowe upały, gigantyczne korki i wysokie ceny dają Ci się we znaki? Utknąłeś w przegrzanym pociągu lub na zatłoczonym SOR-ze? To też jest historia. Napisz do nas na dziejesie.wp.pl .
Redaktor Wirtualnej Polski. Wcześniej pracował w portalu TVN24. Zainteresowany polityką, o której zapomina, gdy jedzie w góry. Łodzianin, który przeniósł się do Warszawy po studiach, ale wciąż zaangażowany w życie swojego rodzinnego miasta.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości