RAK
    Urodziny po walijsku. Wisła Kraków remisuje z Wrexham

    Urodziny po walijsku. Wisła Kraków remisuje z Wrexham

    1775 odsłon
    Urodziny po walijsku. Wisła Kraków remisuje z Wrexham

    Wrexham AFC, jubileuszowy rywal „Białej Gwiazdy”, powstał w 1864 roku. Jest trzecim najstarszym klubem piłkarskim na świecie i najstarszym w Walii. W ostatnich latach przeszedł niezwykłe odrodzenie po przejęciu przez znanych aktorów Ryana Reynoldsa i Roba McElhenney'a. Łączy ambicje sportowe, nowoczesne zarządzanie i globalny zasięg medialny, pozostając jednocześnie głęboko zakorzenionym w lokalnej społeczności, co zostało udokumentowane w popularnym serialu „Welcome to Wrexham” na platformie Disney+. Średnio każdy odcinek ostatniego czwartego sezonu oglądało 5 milionów widzów.

    Założona w 1906 roku Wisła Kraków to 13-krotny mistrz Polski, 13-krotny wicemistrz Polski, pięciokrotny zdobywca Pucharu Polski oraz zdobywca Superpucharu.

    Historia Wisły przypomina losy Wrexham

    Najnowsza historia Wisły przypomina losy Wrexham. Po poważnym kryzysie finansowym i organizacyjnym w 2019 roku, krakowski klub został uratowany, między innymi dzięki bezprecedensowej i innowacyjnej kampanii crowdfundingowej, będącej wówczas największą tego typu akcją w europejskim futbolu. W ciągu kilku dni kibice Wisły pomogli uchronić klub przed bankructwem.

    Święto Wisły

    Sobotni mecz miał uroczystą oprawę. Na trybunach zasiadło prawie 23 tysiące widzów. Spora grupa fanów przybyła z Walii. Zaproszono wiele byłych gwiazd Wisły z trenerem Henrykiem Kasperczakiem na czele.

    Dla kibiców przygotowano mnóstwo atrakcji. Piłkarze Wisły wystąpili w specjalnie na tę okazję zaprojektowanych koszulkach.

    Dla trenera Mariusza Jopa, który po czterech latach awansował z Wisłą do ekstraklasy, mecz ten był także ważnym elementem przygotowań do nowego sezonu.

    Wisła miała więcej okazji do zdobycia gola

    Choć kibice nie doczekali się bramek, to poziom spotkania był niezły. Znacznie więcej szans na zdobycie gola mieli gospodarze. Kilka z nich zmarnował Jordi Sanchez. W 63. minucie Hiszpan nie wykorzystał rzutu karnego. Jego strzał obronił Arthur Okonwo.

    W zespole Wisły wciąż nie gra trzech podstawowych zawodników: Angel Rodado, Julius Erthaler i Darijo Grujcić, którzy nie trenują jeszcze na pełnych obciążeniach, po przebytych urazach.

    W piątek „Biała Gwiazda” sfinalizowała pozyskanie francuskiego skrzydłowego Elie Youana , który ostatnio był zawodnikiem Hibernianu Edynburg. Jak zapowiedział prezes Jarosław Królewski, w przyszłym tygodniu beniaminka ekstraklasy powinien wzmocnić nowy napastnik.

    Wisła sezon zainauguruje 26 lipca domowym meczem z GKS Katowice.

    Czytaj cały artykuł u źródła — RMF24 GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era