
W skrócie
Do szpitala w Sandomierzu zgłosiła się 19-letnia matka z gorączkującym dziewięciomiesięcznym synem.
Lekarz zauważył u dziecka obrażenia i poinformował o tym policję.
Nazajutrz policjanci zatrzymali 23-letniego ojca dziecka.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W miniony czwartek 19-letnia matka zgłosiła się z dziewięciomiesięcznym synem do szpitala w Sandomierzu. Chłopiec miał gorączkować i wymiotować.
Podczas badania lekarz dyżurny dostrzegł na ciele chłopca obrażenia. Ich charakter sugerował, że dziecko mogło paść ofiarą przemocy.