W poniedziałek w Wirtualnej Polsce informowaliśmy o tym, że spółka neurochirurgów działająca na terenie kilku województw mogła wystawiać szpitalom rachunki sięgające nawet 26 tys. zł za godzinę i ponad 300 tys. zł dniówki. Według ustaleń WP lekarze wykonywali zaledwie kilkuminutowe zabiegi, ale - zdaniem NFZ - sprawozdawali droższe procedury.
Jednym ze szpitali, który wszedł we współpracę ze spółką neurochirurgów, jest Szpital w Mogilnie w woj. kujawsko-pomorskim. Umowę ze spółką neurochirurgów podpisała była dyrektor placówki, a sprawa została zgłoszona do prokuratury.
Wstyd. Teraz nagranie zobaczy cała Polska. Myślał, że się nie wyda?
Szłapka o szpitalu w Mogilnie. "Absolutnie bulwersujące"
O sprawę szpitala w Mogilnie był pytany podczas wtorkowej konferencji prasowej rzecznik rządu Adam Szłapka. Jedna z dziennikarek zapytała, czy rząd ma pomysł, jak ukrócić tego typu praktyki oraz czy propozycja maksymalnych wynagrodzeń lekarzy znalazła się wśród pomysłów przedstawionych przez minister zdrowia podczas spotkania z premierem.
Jak dodał, "nie będzie uprzedzał faktów". - Natomiast wszystkie tego typu sprawy są dzisiaj omawiane po to, żeby jutro mogły być przedstawione i będzie szereg rozwiązań zaprezentowany przez przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, ale to jutro, teraz trwają jeszcze na ten temat rozmowy.
W minionym tygodniu szef rządu powiedział, że jeśli do wtorku nie otrzyma on "precyzyjnych rekomendacji" dotyczących ochrony zdrowia, w środę podejmie decyzje, także personalne. Mówił też, że oczekuje od Narodowego Funduszu Zdrowia i Ministerstwa Zdrowia rozwiązań, które "uporają się z najbardziej oburzającymi praktykami". Wskazał na trzy problemy: tzw. saloniki VIP w szpitalach, omijanie kolejek do świadczeń oraz bardzo wysokie zarobki niektórych medyków.
We wtorkowej rozmowie w TVN24 rzecznik rządu Adam Szłapka przypomniał, że premier dał minister zdrowia Jolancie Sobierańskiej-Grendzie i szefostwu NFZ "bardzo poważne zadanie" i we wtorek w tej sprawie będą się odbywały spotkania. O odbywającym się spotkaniu wspominał także podczas późniejszej konferencji prasowej.
Zapewnił też, że decyzje dotyczące rozwiązań, które we wtorek zaprezentuje premierowi Donaldowi Tuskowi Ministerstwo Zdrowia i NFZ, będą w środę przekazane opinii publicznej.
Dziennikarską przygodę zaczynała w studenckim radiu UJOT FM, później związana z Interią. Lubi patrzeć na świat przez obiektyw aparatu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości