Ukraiński dron uderzył w rosyjski tankowiec przy wejściu do Kanału Azowsko-Czarnomorskiego - poinformował gubernator obwodu rostowskiego. Ogień opanowano, a jednostka była pusta, więc nie ma ryzyka wycieku ropy. Według doniesień nie ma ofiar.
Najważniejsze informacje:
W regionie Rostowa ukraiński dron trafił tankowiec w rejonie Kanału Azowsko-Czarnomorskiego; ogień ugaszono, nie ma ofiar.
Władze rosyjskie twierdzą, że jednostka była pusta, przez co nie ma ryzyka wycieku ropy.
Ukraińskie siły dronowe mówią o uderzeniach w 14 rosyjskich statków w niedzielę, w tym 10 tankowców.
W ostatnim tygodniu, według strony ukraińskiej, zaatakowano łącznie 90 rosyjskich jednostek i rafinerię w obwodzie samarskim.
Tak mieszkają Maciej Kurzajewski i Katarzyna Cichopek (WIDEO)
Gubernator obwodu rostowskiego Jurij Slusar przekazał, że ukraiński dron uderzył w tankowiec, gdy jednostka wchodziła do Kanału Azowsko-Czarnomorskiego - informuje Reuters. Pożar opanowano, a statek był niezaładowany. Według dostępnych informacji nie odnotowano poszkodowanych.
Rosja: brak ryzyka skażenia, pożar pod kontrolą
Służby w regionie Rostowa zapewniają, że sytuacja na akwenie jest stabilna. Jak podano, tankowiec był pusty, co ograniczyło zagrożenie środowiskowe. Wskazano również, że działania ratownicze na miejscu szybko przyniosły efekt.
Cel: przerwać zaopatrzenie i izolować Krym
Strona ukraińska od tygodni nasila uderzenia na rosyjską logistykę paliwową na Morzu Azowskim. Według tych deklaracji to element kampanii mającej utrudnić dostawy paliw dla wojska i odciąć okupowany Krym. W ostatnich tygodniach wprowadzono tam stan nadzwyczajny z powodu deficytów paliwa.
Ukraina raportuje serię trafień jednostek
Dowódca ukraińskich sił dronowych Robert Browdi poinformował, że w niedzielę trafiono 14 rosyjskich jednostek, w tym 10 tankowców i cztery promy. Według niego w minionych siedmiu dniach celem ataków było łącznie 90 statków. Te szacunki wpisują się w szerszą serię ataków morskich.
Ataki na infrastrukturę energetyczną Rosji
Ukraińskie wojsko przekazało, że w nocy z soboty na niedzielę uderzono także w rafinerię w obwodzie samarskim w Rosji. W ostatnich miesiącach Kijów nasila ataki na rafinerie i obiekty energetyczne, aby ograniczyć przychody z eksportu produktów naftowych, które Kreml wykorzystuje do prowadzenia wojny.
Redaktor WP Wiadomości. Rybniczanin z urodzenia, wrocławianin z wyboru. Zakochany w sporcie i Wrocławiu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości