![Staniszkis (nie) radykalna. Intelektualistka, którą prawica pokochała na wyrost [WYWIAD]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fcdn.oko.press%2Fcdn-cgi%2Fimage%2Ftrim%3D256%3B0%3B273%3B0%2Cwidth%3D1200%2Cquality%3D75%2Fhttps%3A%2F%2Fcdn.oko.press%2F2026%2F07%2FReDa-0079__2_.jpg&w=1920&q=75)
0:00
„Radykalizm Staniszkis polegał na gotowości do obrony marksizmu w momencie, gdy w dominującym dyskursie uchodzi on za coś, czego nie można dotykać” – mówi Krzysztof Katkowski, dziennikarz, socjolog i poeta, autor biografii słynnej socjolożki
Emilia Kuncewicz
Emilia Kuncewicz: Promotor Staniszkis, Jerzy J. Wiatr wspomina, że „była błyskotliwa, zabawna, potrafiła błyszczeć w towarzystwie. A jednocześnie – było w niej coś samotnego. Jakby nie do końca wierzyła, że naprawdę pasuje do tego świata”.
Krzysztof Katkowski: Staniszkis to bardzo ciekawa postać – jedna z pierwszych polskich intelektualistek publicznych, uczennica lewicowych intelektualistów: Zygmunta Baumana i Jerzego J. Wiatra, którą kojarzymy między innymi jako „matkę chrzestną” AWS-u czy jedną z osób, które dały intelektualne podwaliny pod PiS (co w książce przyznają Gliński, Morawiecki czy Bocheński).
I rzeczywiście, w wielu przytaczanych przeze mnie relacjach pojawia się też wątek jej „bycia w swoim świecie” – trudności w prowadzeniu zwykłej rozmowy, skłonności do szybkich przeskoków myślowych, intensywnego życia intelektualnego. Pojawiały się nawet określenia sugerujące rysy autystyczne, co dobrze oddaje jej specyficzny sposób bycia – bardziej zanurzony w ideach niż w relacjach społecznych.
Na to nakładało się doświadczenie dzieciństwa – wychowanie w powojennej rzeczywistości naznaczonej strachem, przemocą i niepewnością, a jednocześnie w rodzinie o wysokim statusie społecznym, z polskiej klasy wyższej. Przyszła wojna, stalinizm – a Staniszkisowie dalej mieli pieniądze, by żyć na serio wysokim poziomie, stać ich było na niańkę czy na posłanie dzieci na naukę angielskiego. To nie jest więc biografia „typowo polska”.