Mimo prawnego zakazu, w Warszawskim Szpitalu Południowym prowadzony był biznes pogrzebowy - informuje portal Zero. "Szpital Południowy i kolejne skandaliczne doniesienia na temat panujących tam praktyk przywodzą na myśl sprawę 'łowców skór'" - napisał we wtorek prezes PiS Jarosław Kaczyński. Stwierdził też, że wszystko działo się "pod okiem polityków KO".
Według ustaleń za wszystkim stać miał szef prosektorium, promujący usługi swojej wspólniczki z innej firmy. Gdy bliscy zmarłych odmawiali, mężczyzna miał być nieuprzejmy i utrudniać załatwianie formalności.
Portal Zero twierdzi, że osoby chcące załatwić formalności po śmierci swoich bliskich namawiane były do skorzystania z oferty konkretnego zakładu pogrzebowego . Tymczasem, jak wskazano, prawo zakazuje świadczenia usług pogrzebowych i ich reklamowania w szpitalach.
Rowerzysta z nielegalnym rowerem w Gdańsku
" Szpital Południowy i kolejne skandaliczne doniesienia na temat panujących tam praktyk przywodzą na myśl sprawę "łowców skór'" - napisał Kaczyński, przywołując głośną sprawę z początku lat 2000.
" Wszystko działo się pod nadzorem i okiem polityków KO. #NekroAfera jak w soczewce pokazuje, do czego prowadzi władza Tuska" - dodał prezes PiS.
Publiczny szpital, prywatna firma w prosektorium
Zero zaznacza, że sam Artur Habowski to prezes firmy specjalizującej się w sprzedaży sprzętu dla branży funeralnej: Pros-med. We wpisanym w Krajowym Rejestrze Sądowym zakresie działalności wpisana jest też działalność pogrzebowa i pokrewna. Drugą część udziałów w przedsiębiorstwie ma współzałożycielka zakładu pogrzebowego z Ursynowa.
Ponadto dziennikarze zwracają uwagę na to, że w Szpitalu Południowym karty zgonu, inaczej niż w innych placówkach, wydawane są w prosektorium. Rozmówcy portalu przekonują, że byli namawiani przez Habowskiego do skorzystania z usług firmy jego wspólniczki, a gdy wybierali inne przedsiębiorstwo, Habowski był "chamski", sprawiał problemy z wydaniem ciała i samego dokumentu.
Pytany o tę sprawę Artur Krawczyk, były dyrektor Szpitala Południowego, przekazał portalowi Zero, że "nie ma żadnej wiedzy w tym obszarze". Anna Łukasik, następczyni Krawczyka, odwołana po wybuchu afery wokół szpitala, nie odpowiedziała.
Zero, powołując się na swoich rozmówców, określa prosektorium mianem "królestwa Artura Habowskiego". Jak ujawniono, mężczyzna w kwietniu 2024 r. proponował wynajem szpitalnego prosektorium na lokację filmową.
Przeczytaj też: Groził wiceministrowi. Hejter współpracował z Ruchem Obrony Granic
Na zdjęciach, które umieścił na Facebooku, widać kilkanaście pustych trumien. "Po co puste trumny w prosektorium w hurtowej wręcz ilości? Nie wiadomo" - podsumowują dziennikarze.
Sprawa tzw. łowców skór dotyczyła skandalu ujawnionego w 2002 r. w Łodzi. Pracownicy pogotowia mieli przyjmować łapówki od zakładów pogrzebowych za informacje o zgonach, a część z nich została oskarżona także o przyspieszanie śmierci pacjentów. Śledztwo zakończyło się wyrokami skazującymi i doprowadziło do zmian w funkcjonowaniu pogotowia.
Redaktor WP Wiadomości. W mediach od 2015 roku. Zaczynał w Polskiej Agencji Prasowej, później związany z "Faktami" TVN. Z wykształcenia politolog.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości