RAK
    Daniel wjechał wprost pod lokomotywę, nie miał szans na ratunek

    Daniel wjechał wprost pod lokomotywę, nie miał szans na ratunek

    1651 odsłon
    Daniel wjechał wprost pod lokomotywę, nie miał szans na ratunek

    Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie tragicznego wypadku na przejeździe kolejowym w miejscowości Grucele (pow. ostrołęcki), do którego doszło w minioną sobotę, 11 lipca. 44-letni Daniel B. wjechał osobowym Volkswagenem pod nadjeżdżającą lokomotywę. Obrażenia, jakich doznał, okazały się śmiertelne.

    Autor: KMP w Ostrołęce/ Materiały prasowe Grucele. Volkswagen wjechał pod lokomotywę, kierowca nie żyje

    Do wypadku doszło około godz. 19 w sobotę, 11 lipca, w miejscowości Grucele, w gminie Troszyn. - Z e wstępnych ustaleń wynika, że k ierujący Volkswagenem 44-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego, jadąc od miejscowości Brucela w kierunku Zabiela, zderzył się z lokomotywą jadącą na trasie Białystok - Ostrołęka. Lokomotywa nie przewoziła pasażerów, a maszynista był trzeźwy - przekazał nadkom. Tomasz Żerański z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.

    Na skutek uderzenia samochód osobowy wypadł z szosy na pobliskie pole uprawne. Niestety, obrażenia, jakich doznał kierujący autem Daniel B., były niezwykle poważne. Mimo podjętej przez służby ratunkowe reanimacji mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia.

    Polecany artykuł:

    Prokuratura wyjaśnia przyczyny śmiertelnego wypadku na przejeździe kolejowym

    Policjanci pod nadzorem prokuratora do późnych godzin nocnych wykonywali oględziny miejsca zdarzenia oraz pojazdów biorących w nim udział. Zabezpieczali ślady i materiał dowodowy. Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce wszczęła śledztwo w sprawie wypadku.

    13 lipca biegły patomorfolog przeprowadził sekcję zwłok zmarłego kierowcy. - Badanie sekcyjne wykazało liczne obrażenia zewnętrzne i wewnętrzne, w tym złamania kości czaszki, uszkodzenia mózgu, złamanie kości kręgosłupa oraz inne obrażenia wewnętrzne. Jako przyczynę zgonu pokrzywdzonego biegły wskazał nagłe zatrzymanie krążenia wynikające z rozległego urazu czaszkowo-mózgowego. W czasie sekcji zwłok biegły pobrał próbki krwi celem przeprowadzenia badań toksykologicznych - przekazała prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

    • Obecnie podejmujemy czynności zmierzające do ustalenia przyczyny, z powodu z której Daniel B. nie zatrzymał się przed nadjeżdżającym pociągiem. W toku czynności zwróciliśmy się do PKP Cargo o udostępnienie nagrania z kamery znajdującej się w lokomotywie biorącej udział w zdarzeniu - dodała prokurator.

    Polecany artykuł:

    Czytaj cały artykuł u źródła — Super Express

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era