Sylwia Peretti na swoim instagramowym profilu pokazała nagranie z niezwykłego miejsca, w którym uczciła pamięć zmarłego syna w 3. rocznicę jego tragicznej śmierci. Na krótkim filmiku widać nie tylko gdzie Sylwia była 15 lipca 3 lata po tym, jak straciła syna, ale jest też kadr pokazujący wyjątkowy znicz - nie z jednym, a z czterema imionami.
Tragedia w domu Sylwii Peretti. To już 3 lata
Sylwia Peretti przeżyła największy dramat, jaki może dotknąć rodzica - straciła ukochane dziecko, jedynego syna. Patryka urodziła młodo i łączyła ich bardzo silna więź, łączyły też pasje i zainteresowania. Oboje uwielbiali auta. Niestety, młody Peretti połączył miłość do motoryzacji z alkoholem , co okazało się tragiczne w skutkach. W 3. rocznicę śmierci syna Sylwia pokazała, gdzie spędził ten dzień pełen zadumy.
Na nagraniu, które opublikowała na InstaStory widać Sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie. W pewnym momencie w kadrze pojawia się też dłoń Sylwii i szklany, duży znicz nie z jednym, a aż z 4 imionami - Patryk, Marcin, Michał, Aleksander. Jest też data śmierci młodych mężczyzn - 15 lipca 2023 r. Na nagranie widnieje też czarne serce i litery: P.M.M.A. Imiona należą do ofiar wypadku, w którym zginął syn gwiazdy.