RAK
    Poszła na rutynowy zabieg, wróciła okaleczona. 20-latka walczyła o życie.

    Poszła na rutynowy zabieg, wróciła okaleczona. 20-latka walczyła o życie.

    3432 odsłon
    Poszła na rutynowy zabieg, wróciła okaleczona. 20-latka walczyła o życie.

    Lekarze zapewniali, że usunięcie polipa potrwa kilkanaście minut i jeszcze tego samego dnia pacjentka wróci do domu. Mimo potwornego bólu i problemów z samodzielnym poruszaniem się została wypisana. Później doszło do krwotoku, przebicia macicy i jelita, martwicy, zapalenia otrzewnej oraz operacji.

    zouzosi zouzosi

    z

    uwaga.tvn.pl dodany: 2 godz. i 19 min temu

    konowalposting

    lekarz100k

    lekarz

    medycyna

    afera

    konowal100k

    • 21

    • Odpowiedz

    • Otrzymuj powiadomienia

    o nowych komentarzach

    Obserwuj dyskusję

    Pani Sandra zaufała lekarzom

    @ KollA: i trafiła na partacza co przeceniał swoje umiejętności. (a będzie takich coraz więcej)

    @ Yoney: Trochę zrozumienia doktór się spieszył aby wyrobić 72 godziny w dobę

    W dużym skrócie. Zabieg prywatny a jak pojawiły się problemy to niech idzie do publicznej. I ten sam lekarz co na prywacie operował drugi raz w szpitalu publicznym. Czy doszło do błędu medycznego nie wiem. Nie chcę oceniać.

    Doceniam, że jej "pomogli".

    Bardziej cywilizowane szpitale prywatne po prostu wzywają karetkę. Polecam!

    I znam to z autopsji bo kiedyś podczas prostego zabiegu badania trąbki ucha straciłem przytomność. Nie ma co się wstydzić panowiePokaż całość

    @ ZawodowyMacherOdLosu: bo generalnie tak to często wygląda, że te łatwe i proste zabiegi spadają na prywatę i oni sobie robią na tym niezłą kasę, A jak coś się pojawia skomplikowanego to jeszcze ci do państwowej ochrony zdrowia i podatnik płaci.

    @ ZawodowyMacherOdLosu: Wstydzic to sie mozna jak masz draske na gaciach. A nie jak dziewczynie zrobisz z kiszek bitwe pod Sommą.

    Patrzcie. Poszła na zabieg prywatnie, krzywdę zrobił jej chirurg. Wylądowała więc w szpitalu i tam pracuje... ten sam chirurg, który poprawiał swoją robotę, znowu ją partoląc.

    Pewnie gdyby poszli na skargę do ordynatora, to wyszedłby ten sam chirurg, a jego przełożonym byłby też on sam. Podobnie jak właścicielem prywatnej kliniki.

    Co się dziwić, że robią błędy, skoro chapią gdzie się da i robią na sztuki, byle kasę rypać póki się da. ToPokaż całość

    @ kutasoglu: Podstawowy błąd to pójście na zabieg do szpitala czy kliniki w małym mieście; tam z reguły siedzą spady, które nie dały rady w TOP 5. W każdym takim znalezisku akcja dzieje się w Chrząszczeworzycach albo innym Churwatowie, nigdy w Warszawie czy Krakowie. W takim miejscu lekarze bez cienia zażenowania potrafią spojrzeć na twoje leki i zdziwić się, bo oni o takich nie słyszeli, na studiach (20+ lat temu) oPokaż całość

    @ callver34: w stolicy miałeś przykład, że sorem bogatego i dużego szpitala zarządzał 28 latek świeżo po studiach, bez specjalizacji. Równocześnie obok masz, że w pipidówkach typu Braniewo, lekarze zarabiali nawet lepiej niż ten koleś ;)

    Lekarze tak się ustawili, że śmiem twierdzić, iż wielu może być nawet na rękę siedzenie w pipidówkach. Bo tam też jest mniejsza szansa wpadki.

    To, że są w Polsce specjaliści, którzy znają się na swoimPokaż całość

    Te wszystkie prywatne kliniki to są tylko do zabiegu, a po zabiegu to pana nie znamy idzie pan na NFZ xD

    @ armiakrolewska: ale przynajmniej się uśmiechał jak się płaciło 1000zl za godzinę

    Te wszystkie prywatne kliniki to są tylko do zabiegu, a po zabiegu to pana nie znamy idzie pan na NFZ xD

    @ armiakrolewska: tak

    za to masz prywatny pokój i pielęgniarki które traktują jak człowieka a nie jak te z państwowego

    Każdy lekarzyk ma swój cmentarzyk ☠️

    Nie straszcie, bo właśnie leżę po zabiegu. Ale u mnie jest chyba ok. Ale Mam wysoki cukier i może być problem z gojeniem :/

    Straszne.

    Wykopujący (159)

    Zakopujący (0)

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wykop.pl — Strona Główna

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era