Wśród "chadów" i "oskarków" panuje takie przekonanie, że kobiety dzielą się na te do ruchania i na te bardziej cnotliwe z którymi później wchodzisz w poważne związki i małżeństwa. A przynajmniej takie poglądy zdarzało mi się usłyszeć.
Tutaj pytanie z czego to wynika. Kobiety "cnotliwe" z dużym prawdopodobieństwem mniej lubią s--s i znacznie mniej go potrzebują. Chociażby dlatego, że nie szukały go wcześniej. Nie będą też chętne na jakieś zabawy czy urozmaicenia. A często po prostu nie będą umiały uprawiać seksu. Po co ryzykować brak seksu po ślubie czy po urodzeniu dziecka.
Chodzi tylko o to, że są mniej pyskate i się podporządkują całkowicie w związku? Będą miały mniejsze wymagania zarówno co do związku jak i też seksu (i całej sfery intymności czy uczuciowej)?
polska #zwiazki #tinder #relacje #przegryw #psychologia