Chiński producent samochodów BYD Auto jest zainteresowany wejściem do Formuły 1, ale aktualnie wydaje się, że jedynie obserwuje sytuację. Pojawienie się takiej marki byłoby korzystne dla obu stron, ale potrzeba spełnienia kilka warunków, które teraz wydają się być odległe. Dynamiczny rozwój chińskich producentów samochodów i potrzeba zaistnienia na świecie Chińscy producenci samochodów osobowych w ostatnich latach bardzo się rozwinęli. Już nie tylko przejmują wewnętrzny rynek w tym kraju (największy na świecie), ale także odgrywają coraz większą rolę na świecie. W czerwcu 2026 roku po raz pierwszy w historii eksport samochodów z Chin do innych krajów przekroczył milion sztuk. Prognozuje się, że w 2026 roku z chińskich fabryk wyjedzie 10 mln samochodów osobowych, które zostaną wysłane do innych krajów. Dla porównania warto dodać, że według danych ACEA w całym 2025 roku na całym świecie wyprodukowano niecałe 80 mln samochodów osobowych w tym niecałe 30 mln w Chinach. To jest zdecydowanie najważniejszy rynek motoryzacyjny na świecie, a aktualnie dominują na nim lokalne firmy, które teraz zaczęły w dużym stopniu polegać na eksporcie. To powtórka sytuacji sprzed lat gdy podobnie było z firmami motoryzacyjnymi z Japonii, a później z Korei Południowej, ale tym razem w dużo większej skali. Chińskie marki samochodowe są w dużym stopniu nieznane na świecie, więc muszą się mocno promować. Tutaj pojawiają się sporty motorowe, które dla wielu marek (głównie tych nastawionych na lepsze osiągi lub luksus) od dawna są najskuteczniejszą formą promocji. Możemy być pewni, że chińskie firmy motoryzacyjne zaczną być stopniowo coraz bardziej obecne w różnych sportach motorowych. Spodziewam się, że dojdzie do klasycznego efektu naśladownictwa. Gdy jedna z tamtejszych firm pojawi się w globalnym sporcie motorowym i przyniesie jej to korzyści, to inne będą robić tak samo. Producent samochodów BYD Auto rozważa wejście do Formuły 1 Firma BYD Auto w 2025 roku firma zajęła siódme miejsce na świecie pod względem sprzedanych samochodów (4,6 mln sztuk). Była także największym producentem aut z silnikami elektrycznymi (pokonali Teslę). BYD dynamicznie się rozwija, buduje fabryki w różnych krajach i co najważniejsze najmocniej stawia na elektryfikację. Nie mam tutaj 100% pewności, ale z danych jakie widziałem wynika, że obecnie wszystkie lub niemal wszystkie sprzedawane przez nich samochody są przynajmniej hybrydowe tzn. nie sprzedają w ogóle samochodów tylko z silnikami spalinowymi. To jest kluczowa kwestia w temacie ich ewentualnego pojawienia się w Formule 1. Pasowałyby im regulacje, w których wykorzystywane są silniki hybrydowe z jak największym komponentem elektrycznym, czyli podobne do obecnych. Prezes FIA natomiast zabiega o to, aby w 2030 lub w 2031 roku wykorzystywane były silniki V8 z niewielkim dodatkiem hybrydowym ( szczegóły ). Moim zdaniem to jest jedna z dwóch głównych kwestii, które zatrzymują ewentualne wejście BYD do F1. Muszą mieć jasność dotyczącą tego jakie będą kolejne regulacje silnikowe i te regulacje muszą być dla nich korzystne. Jeśli zainteresowanie ze strony BYD jest poważne, to FIA może spełnić ich oczekiwania dotyczące kolejnych regulacji, podobnie jak to zrobili kilka lat temu z Audi, Hondą i Porsche (ci się wycofali) w temacie podziału mocy 50/50 i konfiguracją stosowanych od tego roku silników. Druga ważna sprawa z BYD Auto dotyczy ich podejścia. Wiceprezeska koncernu BYD Auto Stella Li (ona się głównie wypowiada w tematach obecności na świecie) podczas lipcowego festiwalu prędkości w Goodwood potwierdziła, że rozważają pojawienie się w F1, ale konkretnego planu jeszcze nie ma. Specjalny doradca firmy Alfredo Altavilla dodał, że rozważą wejście do F1 jeśli będą mogli wykorzystywać w niej swoją technologię, a także nie interesuje ich zwykły sponsoring i logotypy na bolidach jednej z istniejących ekip. BYD Auto jest zainteresowane tylko obecnością jako partner techniczny lub właściciel zespołu. Wiele zależy od tego jakie będą kolejne regulacje techniczne. To w bardzo dużym stopniu zawężą dla nich możliwości. Dlatego wracamy do informacji sprzed kilku tygodni, gdy Stella Li rozmawiała w trakcie GP Monako ze Stefano Domenicalim oraz Mohammedem Ben Sulayemem. Wcześniej była na spotkaniu z Christianem Hornerem, gdy BYD było łączone z jego chęcią zakupu 24% udziałów w zespole Alpine (ten temat wydaje się, że jest już nieaktualny). Najlepszą opcją dla BYD byłoby posiadanie swojego własnego zespołu w F1. Aktualnie nie widać dobrego kandydata do przejęcia, ale teoretycznie mogliby utworzyć zupełnie nowy zespół. W Formule 1 może być 12 zespołów, jest jedno wolne miejsce. Z różnych wypowiedzi wynika, że FIA i Liberty Media wpuściliby do F1 jedynie zespół, za którym stoi duży producent samochodów. BYD Auto to dla nich idealny kandydat. Chiński zespół w F1 byłby dla całego sportu niezwykle ważnym dodatkiem pozwoliłby mocniej zaistnień w tym kraju. To jest jednak bardzo odległa perspektywa. Michael Andretti i Cadillac starali się kilka lat zanim zostali zaakceptowani, później musieli przygotować zespół niemal od zera, a własne silniki w wersji optymistycznej będą mieć w 2028 roku. Podsumowanie Gdyby BYD Auto dzisiaj stwierdziło, że chcą mieć własny zespół w F1, to przejście całej procedury, uzyskanie niezbędnych zgód zajęłoby im kilka lat. Taki zespół byłby gotowy do debiutu w F1 w 2030 /2031 roku, czyli wtedy gdy powinny pojawić się nowe regulacje, których kształtu nie znamy. Dlatego jeśli BYD jest naprawdę poważnie zainteresowane musi wzorem Audi brać udział w rozmowach w sprawie kolejnych regulacji silnikowych. Gdy te zostaną zaakceptowane i będą im pasować, to wtedy dopiero mogą zacząć poważnie starać się o uruchomienie własnego zespołu i produkcję silników. Z tego względu temat BYD w F1 może przez kolejne lata regularnie się pojawiać, ale czy faktycznie w F1 się pojawią czy nie, to w tym momencie jest niemożliwe do określenia. Wokół F1 krążą też inne firmy motoryzacyjne. Głównym kandydatem jest Toyota, która ma coraz większy wpływ na Haasa, a dalej na orbicie F1 krąży Hyundai, który wybrał inne dyscypliny motorsportu, ale za kilka lat może stwierdzić, że wolą F1. Kluczowe są kolejne regulacje silnikowe, bo one dla takich koncernów motoryzacyjnych są najważniejsze. Na Cyrk F1 znajduje się więcej artykułów na temat Formuły 1.