Sieć zalała lawina oskarżeń: Ireneusz Raś, wiceminister sportu z rekomendacji PSL, miałby współtworzyć przepisy o najmie krótkoterminowym "pod rodzinę" - konkretnie pod agentkę nieruchomości z Krakowa, która miałaby na niej skorzystać. Wirtualna Polska zapytała o sprawę zainteresowanych. Kobieta jest byłą żoną polityka - i to od lat, co potwierdza sam Raś.
Ireneusza Rasia zalała w sieci fala oskarżeń o pisanie przepisów "pod rodzinę". Wiceminister sportu i turystyki koordynuje reformę najmu krótkoterminowego, na której miałaby korzystać spokrewniona z nim agentka nieruchomości.
Marta Porębska-Raś jest byłą żoną polityka - od lat nie są razem - a Wirtualna Polska nie znalazła żadnego dowodu, by kobieta miała wpływ na kształt ustawy.
Raś zabrał głos w rozmowie z Wirtualną Polską. Zdenerwowany prostował, że to była żona oraz skarżył się na "hejt" wobec rodziny.
Ireneusz Raś jest twarzą rządowej reformy najmu krótkoterminowego - jako wiceminister sportu i turystyki koordynuje nowelizację ustawy o usługach hotelarskich. To rozwiązania, które budzą kontrowersje: z projektu w ostatniej chwili wykreślono przepisy pozwalające samorządom tworzyć strefy wolne od najmu krótkoterminowego, co część krytyków i aktywistów miejskich uznała za ukłon w stronę branży.
DLA CIEBIENorwegia popsuła hit? "To wyraz ambicji"
Spór wokół przepisów rozlał się na sam rząd. Zdanie odrębne do projektu zgłosiła ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, według której nowe regulacje nie zwiększają praw mieszkańców. Raś odpowiadał w licznych wywiadach, że na tym etapie najważniejsze jest wprowadzenie rejestru obiektów oraz przepisów o bezpieczeństwie i porządku publicznym.
Gdy spór o kształt ustawy się zaostrzył, pod adresem wiceministra zaczęły padać zarzuty innego rodzaju - dotyczące już nie przepisów, lecz jego życia prywatnego.
Wątek wystartował od wpisów Jana Śpiewaka - miejskiego aktywisty, znanego z kampanii dotyczących rynku nieruchomości i reprywatyzacji. Później o sprawę dopytywali aktywiści z Miasto Jest Nasze, a w kolejnym kroku podłączyli się też politycy Razem - w tym Marcelina Zawisza. Pojawiły się sugestie, że Ireneusz Raś miałby czerpać korzyści z regulacji dotyczących najmu krótkoterminowego - ze względu na związki z Martą Porębską-Raś, agentką nieruchomości. Całość zbudowano na jednym skojarzeniu - nazwisku i zawodzie kobiety.
Sam zainteresowany publicznie się do sprawy nie odnosił. Zrobił to dopiero w rozmowie z dziennikarzami Wirtualnej Polski. Marta Porębska-Raś to była żona polityka. Ireneusz Raś nie jest już z nią związany - a jego obecną partnerką jest Małgorzata (o czym sam informuje).
Marta Porębska-Raś istotnie pracuje jako agentka nieruchomości i jej firma ma w ofercie lokale, które mogą być wykorzystywane pod najem krótkoterminowy. Nie ma jednak żadnego dowodu, że którekolwiek z rozwiązań ustawowych oraz poglądy Ireneusza Rasia na ten temat - były z nią w jakikolwiek sposób uzgadniane.
O sprawie piszemy, bo choć dotyka życia prywatnego, to za sprawą licznych wpisów polityków i aktywistów stała się elementem walki politycznej. Wirtualna Polska na ten moment nie znalazła żadnych dowodów na to, by była żona wiceministra miała jakikolwiek wpływ na kształt przepisów o najmie krótkoterminowym.
W rozmowie z WP zdenerwowany Ireneusz Raś zaprzeczył, jakoby Marta Porębska-Raś była jego żoną – i zaznaczył, że to jego była żona. Narzekał na "hejt" wobec rodziny, wspomniał o dzieciach. Prosił, żeby jej "nie tykać". - Nie do wiary - rzucił na koniec rozmowy, oceniając ten wątek.
Wirtualna Polska zwróciła się do Marty Porębskiej-Raś z prośbą o komentarz - do czasu publikacji nie nadeszła odpowiedź. Jeśli zdecyduje się zabrać głos, jej stanowisko zostanie przez nas opublikowane.
Newsy, wywiady, śledztwa i reportaże w Twojej skrzynce co tydzień - zawsze za darmo.
Dziennikarz, reporter i autor. Od 2014 roku związany z Wirtualną Polską, gdzie rozpoczynał jako dziennikarz serwisu ekonomicznego Money.pl. Od czerwca 2023 roku redaktor naczelny Wiadomości WP - jednego z kluczowych filarów informacyjnych Grupy Wirtualna Polska. Specjalizuje się w dziennikarstwie ekonomicznym i śledczym. Zasłynął serią reportaży o nieetycznych praktykach w branży finansowej, w ramach których sam zatrudnił się w jednej z warszawskich "kotłowni" - nielegalnych call center naciągających ludzi na fałszywe inwestycje, a w związku ze śledztwem był przesłuchiwany przez policję i Komisję Nadzoru Finansowego. Na tej podstawie napisał książkę Łowcy z kotłowni. Dziki świat finansowych naciągaczy (Wydawnictwo WAM, 2018). Laureat i finalista najważniejszych polskich konkursów dziennikarskich. W 2018 roku zdobył nagrodę im. Teresy Torańskiej w kategorii "Najlepsze w internecie". Wielokrotnie nominowany do Grand Press - największego konkursu dziennikarskiego w Polsce - w kategoriach: dziennikarstwo specjalistyczne (2016, 2023), reportaż prasowy/internetowy (2019) i news (2022). Dwukrotny finalista konkursu im. Dariusza Fikusa za dziennikarstwo najwyższej próby (2018, 2022). Dwukrotnie wyróżniony w konkursie Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego - jako nominowany (2018) i finalista (2022). Finalista Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarskiej im. Tadeusza Mazowieckiego (2023) oraz finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2024).
Reporter i autor rozmów politycznych. Od ponad dekady zajmuje się analizowaniem i opisywaniem polskiej polityki. Relacjonuje wydarzenia z Sejmu i Senatu, odsłaniając ich kulisy. Specjalizuje się w przybliżaniu kulis kampanii wyborczych.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości