Trzy osoby poniosły śmierć w Argentynie w związku z niedzielnym finałem piłkarskich mistrzostw świata, w którym reprezentacja tego kraju przegrała z Hiszpanią. Lokalne media podały szczegóły tragicznych zdarzeń.
Najważniejsze informacje:
W Argentynie trzy osoby zginęły w związku z finałem mistrzostw świata.
W Buenos Aires 67-latek doznał zawału serca podczas oglądania meczu.
45-letnia mieszkanka Rosario zmarła po upadku z pickupa.
W eksplozji petardy w Neuquen zginęła jedna osoba, a trzy zostały ciężko ranne.
W Hiszpanii finał też przyniósł śmiertelne ofiary - zginął 20-latek i 13-letni chłopiec.
W Buenos Aires 67-letni mężczyzna zmarł na zawał serca podczas oglądania meczu w telewizji. Dwie inne osoby zginęły w oddzielnych wypadkach. W Rosario 45-letnia kobieta spadła z jadącego pickupa na asfalt , natomiast w mieście Neuquen jedna osoba zginęła, a trzy zostały poważnie ranne wskutek eksplozji petardy.
DLA CIEBIEUderzył motorniczego. Skandaliczne sceny we Wrocławiu
Dodajmy, że co najmniej dwie osoby zmarły także w Hiszpanii w związku z finałem mistrzostw świata . Władze podały, że w trwających do poniedziałkowego popołudnia zabawach ulicznych poszkodowanych zostało kolejnych 80 osób.
Ofiary także w Hiszpanii
W miejscowości Sonseca stwierdzono w poniedziałek po północy zgon 20-latka. Mężczyzna poczuł się źle i po kilku minutach zmarł podczas świętowania w Strefie Kibica usytuowanej na głównym placu . Świadkowie zdarzenia, które zostało objęte śledztwem, zeznali, że kibic "La Furia Roja" przed śmiercią doznał konwulsji. Pomimo szybkiego przyjazdu ekipy ratowniczej i podjętej reanimacji mężczyzna zmarł na miejscu.
Inną ofiarą fety w Hiszpanii po zdobyciu mistrzostwa świata jest 13-letni chłopiec. Przewróciła się na niego część fontanny, na którą weszli świętujący triumf kibice . Do tragicznego zdarzenia doszło w mieście Ciudad Rodrigo, na zachodzie kraju
W niedzielę Argentyna przegrała po dogrywce z Hiszpanią 0:1 w meczu finałowym MŚ, rozegranym w East Rutherford koło Nowego Jorku.
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości