Łukasz Godlewski
Lionel Scaloni, selekcjoner reprezentacji Argentyny, po przegranym finale MŚ 2026 z Hiszpanią wyraził emocje, które zaniepokoiły fanów.
Argentyńczycy zagrali słabo, nie oddając strzału na bramkę do 117. minuty meczu.
Scaloni wspomniał o swojej przyszłości, wzbudzając spekulacje na temat możjego odejścia z kadrą.
Dziękując prezesowi Claudio Tapii, zaznaczył, że musi przemyśleć swoją przyszłość, ale ma zamiar wypełnić kontrakt do końca 2026 roku.
Podkreślił, jak ważna była dla niego praca z reprezentacją i jak trudno będzie stworzyć nową drużynę o podobnym charakterze.
Lionel Scaloni pojawił się na konferencji prasowej po meczu Hiszpania — Argentyna (1:0) w finale MŚ 2026 i po jego słowach w Argentynie nastąpił ogromny niepokój. Selekcjoner tamtejszej kadry niemal się rozpłakał i nie był w stanie mówić.
Posłuchaj artykułu
Scaloni brzmi, jakby żegnał się z reprezentacją Argentyny