RAK
    Edyta Górniak dziś tak wspomina swój rozwód. "Najszczęśliwszy moment"

    Edyta Górniak dziś tak wspomina swój rozwód. "Najszczęśliwszy moment"

    2539 odsłon
    Edyta Górniak dziś tak wspomina swój rozwód. "Najszczęśliwszy moment"

    Edyta Górniak nie miała szczęścia w miłości

    Edyta Górniak w swojej karierze miała wiele sukcesów, ale jej życie osobiste nie należało do łatwych i prostych. W przeszłości wiele razy musiała radzić sobie z rozczarowaniem po zakończonym związku, a na liście jej byłych partnerów znajdują się między innymi Robert Janowski, Dariusz Kordek, Piotr Kraśko czy Adam Sztaba.

    Największym echem w mediach odbiła się relacja Górniak z Dariuszem Krupą , ojcem Allana. Edyta i Dariusz wzięli ślub w 2005 roku, ale już cztery lata później piosenkarka oficjalnie potwierdziła separację i koniec współpracy na gruncie zawodowym. Ich małżeństwo dobiegło końca 24 lutego 2010 roku . To właśnie ten dzień w rozmowie z Pomponikiem wspomina teraz wokalistka.

    Edyta Górniak zaskakująco o swoim rozwodzie

    Kiedy reporter Pomponika, Damian Glinka, zapytał Edytę o najszczęśliwszy moment w jej życiu, do którego najczęściej wraca myślami , usłyszał najbardziej zaskakującą odpowiedź ze wszystkich możliwych. Diwa odpowiedziała jednym słowem: "Rozwód".

    "Zaczęłam nowy etap życia, który mnie uwolnił i umocnił. Pomógł mi odnaleźć siebie taką, jakiej nie znałam wcześniej. Musiałam odnaleźć w sobie wszelkie pokłady siły. Szukałam we wszystkich zakamarkach. Znalazłam jej na tyle dużo, że dotrwałam do dziś. Jestem wolna, szczęśliwa i wszystkim polecam" - wytłumaczyła po chwili Górniak.

    Piosenkarka ma też ważne przesłanie dla wszystkich osób, które mierzą się z zakończeniem związku czy małżeństwa.

    Edyta Górniak zwróciła się do rozwodzących się ludzi

    W rozmowie z naszym serwisem Górniak podkreśliła, że temat rozwodu jest zawsze trudny, bo wiąże się z dużymi emocjami. Ona sama stara się unikać i nie czytać w mediach informacji o publicznych rozstaniach gwiazd, które decydują się na medialne ujawnianie szczegółów i okoliczności zakończenia związku.

    "Staram się tego nie czytać. Ja raczej z zasady współczuję wszystkim, którzy przechodzą ten etap " - tłumaczy Edyta, dodając, że wie co mówi - w końcu jej rozstanie także miało ten "publiczny wymiar".

    Oczywiście nie wspomina miło samego procesu, bo ten był bardzo trudny, ale już moment zakończenia tego etapu to całkiem inna sprawa. I właśnie na tym radzi się skupić innym ludziom - nie na przykrych emocjach, ale na tym, co możemy odkryć w sobie na początku nowego etapu.

    "To jest długi proces, ale zawsze odnajduje się w sobie kogoś lepszego, niż mogliśmy nawet podejrzewać" - dodaje.

    Dla samej Edyty i jej syna Allana Enso lipiec jest bardzo ekscytującym miesiącem. Niedawno ruszyły zdjęcia do nowego muzycznego show Polsatu "Hitster", w którym ten duet wziął udział. Efekty zobaczycie już tej jesieni.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Pomponik.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era