RAK
    "To miał być żart". Burza po wpisie MKiDN na temat pensji artystów. Resort się tłumaczy

    "To miał być żart". Burza po wpisie MKiDN na temat pensji artystów. Resort się tłumaczy

    1427 odsłon
    "To miał być żart". Burza po wpisie MKiDN na temat pensji artystów. Resort się tłumaczy

    Na facebookowym profilu resortu pojawił się fragment obrazu Józefa Chełmońskiego "Żurawie" z podpisem: "Ja patrzący jak moja wypłata odlatuje 15 minut po opłaceniu rachunków". Grafika szybko obiegła internet i wywołała lawinę komentarzy. Wielu internautów uznało, że resort kpi z problemu niskich zarobków, z którym od lat mierzą się pracownicy kultury i artyści.

    "Żart miał sprowokować"

    Po publikacji i fali krytyki resort zabrał głos w komentarzu pod własnym postem. – Kilka słów wyjaśnienia: jak co tydzień opublikowaliśmy grafikę, której celem była próba lżejszego spojrzenia na rzeczywistość przy pomocy żartobliwego w założeniu zestawienia znanych polskich obrazów z bieżącym komentarzem – napisało Ministerstwo Kultury.

    W dalszej części wpisu podkreślono, że reakcje odbiorców pokazują, iż "dobrze znają i rozumieją problem wynagrodzeń w sektorze kultury". Resort dodał również: – Żart nie miał nikogo urazić, miał sprowokować – do reakcji, do zabrania głosu. Oburzył? Najwyraźniej mocno. Dziękujemy za wszystkie głosy.

    facebook

    "Niesmaczny żart"

    Tłumaczenia nie przekonały komentujących. Pod wpisem pojawiły się setki reakcji. Część internautów zwracała uwagę, że w sytuacji, gdy środowisko kultury od lat alarmuje o niskich wynagrodzeniach, podobne publikacje są nie na miejscu. "Jest to dość niesmaczny żart, biorąc pod uwagę zarobki pracowników kultury" – napisała jedna z komentujących.

    "Używanie tego typu narracji przez resort kultury to klasyczna normalizacja bezradności. Zamiast rozwiązań, dostajemy wspólne narzekanie" – ocenił kolejny użytkownik. Pojawiły się też polityczne odniesienia do planowanych zmian w systemie wsparcia dla artystów.

    Ustawa o zabezpieczeniu socjalnym artystów

    19 czerwca Sejm odrzucił wniosek PiS i Konfederacji o odrzucenie projektu już w pierwszym czytaniu. Za odrzuceniem głosowało 199 posłów, przeciw było 233, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Projekt trafił do Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu.

    Przygotowane przez resort przepisy zakładają dopłaty do składek ZUS dla artystów osiągających niskie dochody. Wsparcie ma objąć osoby, których średni przychód z ostatnich trzech lat nie przekroczył 125 proc. minimalnego wynagrodzenia. Pieniądze nie trafiałyby bezpośrednio do artystów, ale na ich konto składkowe w ZUS. Według szacunków Ministerstwa Kultury z programu mogłoby skorzystać około 20 tys. osób.

    Projekt od początku budzi kontrowersje. Z badania Instytutu Pollster dla "Super Expressu" wynika, że 74 proc. Polaków sprzeciwia się dopłatom państwa do emerytur i składek dla artystów. Popiera je 11 proc. badanych, a 15 proc. nie ma zdania.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Do Rzeczy

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era