Jordan Bardella, przewodniczący Zjednoczenia Narodowego, może stać się głównym kandydatem na prezydenta Francji, jeśli Marine Le Pen nie wystartuje z powodu problemów prawnych.
Bardella, mimo młodego wieku, notuje wysokie poparcie w sondażach, ale obawy o jego doświadczenie rosną w partii.
Jego ostatnie wystąpienia i osobiste wybory, takie jak spędzenie czasu w Monako w czasie żalu narodowego, wzbudziły kontrowersje.
Wizerunek Bardelli jest postrzegany jako konwencjonalny, a jego brak jasnych stanowisk może być wykorzystany przez rywali.
Zjednoczenie Narodowe stoi przed wyzwaniem poszerzenia swojego elektoratu, zachowując jednocześnie wsparcie tradycyjnych wyborców.
We wtorek 30-letni Jordan Bardella stanie przed decydującym momentem w swojej karierze — w końcu dowie się, czy kłopoty prawne Marine Le Pen wykluczą ją z udziału w nadchodzących wyborach prezydenckich we Francji, dzięki czemu sam będzie mógł kandydować.
Posłuchaj artykułu
W 2027 r. może rządzić Francją. Już dziś buduje prawicowe sojusze. "Mam zaplanowane spotkanie z przywódcami PiS"
Sondaże wyborcze we Francji zszokowały samych Francuzów. "Wybór między tymi dwoma to koszmar"
Wczesne ataki
Pierwszą damą Republiki Francuskiej może zostać... potomkini Ludwika XIV. Nie wszystkim wyborcom spodoba się ta historia miłosna
Rozpoznawalność nazwiska