Niebezpieczna sytuacja na torachŹródło wideo: TVN24Źródło zdj. gł.: TVN24 Do zdarzenia doszło w rejonie stacji Kraków Zabłocie, pociąg Kolei Małopolskich nr 33324 z Wieliczki minął semafor z sygnałem "Stój". Na tym samym torze miał znaleźć się pociąg Pendolino relacji Zakopane-Gdynia Główna (EIP 3852).
Stacja Kraków ZabłocieŹródło zdjęcia: TVN24 Sprawdzają, co widzieli maszyniści
Jak tłumaczy rzecznik, ze wstępnych ustaleń wynika, że najbardziej prawdopodobną przyczyną tej sytuacji było pominięcie semafora "stój" przez maszynistę pociągu regionalnego.
Teraz sprawę wyjaśnia specjalna komisja. Ma na to 30 dni. - W ramach prac komisji, w której udział biorą zarówno przedstawiciele wykonawcy, jak i przedstawiciele zarządcy infrastruktury sprawdzamy wszystkie okoliczności tego incydentu. Sprawdzamy, co widzieli obaj maszyniści, jakie były sygnały nadawane na urządzeniach sterowania ruchem kolejowym, jak wyglądała współpraca maszynistów z dyżurnymi ruchu, jaka była pogoda i warunki atmosferyczne. To wszystko jest analizowane, by wyciągnąć ewentualne wnioski na przyszłość. Natomiast na ten moment najbardziej prawdopodobną przyczyną jest po prostu błąd ludzki – tłumaczy Hamarnik.