Wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w programie "Jeden na jeden" w TVN24 oceniła, że sprawa stałej bazy USA w Polsce i obecności wojsk amerykańskich wymaga wspólnego działania. Komentując wypowiedzi doradców prezydenta Karola Nawrockiego, stwierdziła z kolei, że ma wrażenie, jakby "była w grupie biedronek w przedszkolu córki".
Najważniejsze informacje:
W środę doszło do spotkania wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza z prezydentem Karolem Nawrockim.
Rozmowa dotyczyła zbliżającego się szczytu NATO w Ankarze oraz obecności wojsk USA w Polsce.
Po spotkaniu jeden z ministrów prezydenckich sugerował, że Nawrocki "otworzył drogę" do stałej bazy USA, a rząd ma przygotować infrastrukturę.
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka wskazała na konkretne działania rządu: list do Waszyngtonu, uchwałę Rady Ministrów oraz spotkanie Kosiniak-Kamysz-Hegseth.
"Nogi mi się trzęsły". Na ten koncert miał nikt nie przyjść
W środę odbyło się spotkanie wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza z prezydentem Karolem Nawrockim. Rozmowa dotyczyła zarówno zbliżającego się szczytu NATO w Ankarze, jak i kwestii obecności wojsk USA w Polsce.
Prowadząca "Jeden na jeden" w TVN24 zwróciła uwagę, że po tych rozmowach jeden z prezydenckich ministrów mówił, iż Nawrocki "załatwia" sprawę i "otworzył drogę" do stałej bazy USA w Polsce. W tej narracji kolejnym krokiem miałoby być to, że teraz Kosiniak-Kamysz oraz rząd powinni "wziąć się do roboty" i przygotować infrastrukturę.
Sobkowiak-Czarnecka apeluje ws. stałych baz USA w Polsce
Sobkowiak-Czarnecka podkreślała, że wypowiedzi w tej sprawie dotyczą tematów o dużej wadze. Jak zaznaczyła, jest to obszar, w którym Polska powinna działać ponad podziałami. - Kwestia baz amerykańskich to jest kwestia, w której powinniśmy działać wspólnie - zaznaczyła.
Wiceszefowa MON mówiła też o własnej ocenie przebiegu działań związanych z rozmowami na temat bazy USA i obecności wojsk amerykańskich. Wskazała, że w jej przekonaniu kolejne kroki układają się w logiczną sekwencję.
Wiceszefowa MON dosadnie o doradcach prezydenta
W rozmowie w TVN24 Sobkowiak-Czarnecka dodała, że w tle toczy się dyskusja o poważnych sprawach dotyczących bezpieczeństwa, a nie o tym, kto jako pierwszy ogłosi sukces w mediach.
Wiceminister przekonywała również, że budowa stałych amerykańskich baz w Polsce jest poważną operacją i dyplomatyczną, i polityczną, i wojskową, i finansową, dlatego właśnie na tych czterech polach zamierza działać rząd.
Absolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała na stanowisku redaktora w serwisach Kontakt24, Goniec, Interia oraz redaktora i wydawcy w Polsat News. Wolny czas najchętniej spędza spacerując, czytając i oglądając zagraniczne seriale.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości