
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał wcześniej w niedzielę ostrzeżenia I, II i III stopnia przed burzami dla 12 województw. Synoptycy zapowiadali silne opady deszczu, miejscami do 35 mm, porywy wiatru dochodzące do 85 km/h, a lokalnie nawet do 100 km/h.
W dziewięciu województwach mieszkańcy otrzymali alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa . Prognozy się sprawdziły.
Jak poinformowała PSP na platformie X, węcej zdarzeń wystąpiło w województwach: śląskim, lubelskim i małopolskim. Strażacy zaapelowali o zachowanie ostrożności.
Nawałnica w Bielsku-Białej. Powalone drzewa i akcja na jeziorze
Jak poinformowali strażacy z regionu, burza, która przeszła nad powiatem bielskim, spowodowała liczne zniszczenia.
"Trwa szacowanie strat po burzy, która w niedzielę zdemolowała sporą część powiatu. Nadal w wielu miejscach nie ma prądu. Na swoją kolej czekają dziesiątki powalonych drzew" - przekazano.
Strażacy podkreślają, że w pierwszej kolejności realizowane są zgłoszenia dotyczące najpoważniejszych zagrożeń. "Strażacy w pierwszej kolejności realizują te interwencje, które dotyczą głównych ciągów komunikacyjnych i są związane z zagrożeniem zdrowia lub życia" - poinformowano.
Nawałnica dała się we znaki także nad Jeziorem Żywieckim. Silny wiatr przewrócił kilka łodzi i porwał kolejne mniejsze jednostki. - Sytuacja jest ciężka i skomplikowana - przekazał Interii dyspozytor beskidzkiego oddziału WOPR. Jak dodał "osoby znajdujące się w łodziach nie wymagały pomocy medycznej". Na miejscu pracuje także straż oraz policja.
Jak przekazała mediom rzecznik prasowa KW PSP w Katowicach bryg. Aneta Gołębiowska najwięcej pracy służby miały w powiecie bialskim. Strażacy otrzymali tam 127 zgłoszeń dotyczących podtopień.