
fot. YouTube
Mamy pierwszego tego lata zastrzeżonego wolnego gracza, który zdecydował się przyjąć ofertę innej drużyny. Quinten Post porozumiał się z Memphis Grizzlies w sprawie trzyletniej umowy. Ale to jeszcze wcale nie oznacza, że w przyszłym sezonie zagra dla Grizzlies. Teraz piłeczka jest bowiem po stronie Golden State Warriors, którzy mogą tę ofertę wyrównać. Mają do tego prawo, bo wcześniej zastrzegli Posta.
O kontrakcie poinformował Shams Charania . Według niego, mierzący 213 cm Holender podpisał 3-letnią umowę o wartości 3 0 milionów dolarów :
Quinten Post jest zastrzeżonym wolnym graczem, dlatego Golden State Warriors mają teraz możliwość wyrównania tej oferty, dzięki czemu środkowy pozostanie zawodnikiem kalifornijskiej drużyny. Wojownicy mają chwilę czasu, żeby się zastanowić. Ostateczną decyzję muszą podjąć do końca wtorku.
26-letni Post trafił do NBA w drafcie w 2024 roku. Golden State Warriors wybrali go z 52. numerem drugiej rundy. I choć niewielu zawodników wybranych z tak odległym numerem robi w NBA karierę, to Post przez dwa sezony pokazał, że ma umiejętności, by się w lidze zaczepić. Już w debiutanckim sezonie notował solidne liczby. Łącznie przez dwa lata rozegrał 109 meczów dla Warriors (49 jako starter), w których notował średnio 7,8 punktu i 3,8 zbiórki w 17 minut gry, trafiając solidne 36,4 proc. rzutów z dystansu.
Na razie nie wiadomo, co zrobią Warriors , ale spekuluje się, że mogą mieć w tej chwili związane ręce, czekając na decyzję LeBrona Jamesa . Dodatkowo, do zespołu na kolejny sezon na nowych kontraktach wracają Al Horford i Kristaps Porzingis , dlatego nie można wykluczyć tego, że Wojownicy tak czy siak odpuszczą swojego wychowanka. W takim wypadku Post wzmocniłby strefę podkoszową Memphis Grizzlies , którzy tego lata dodali już do składu m.in. Isaiaha Stewarta (przez transfer) czy Camerona Boozera i Karima Lopeza (obaj wybrani w drafcie).
Wspieraj PROBASKET