RAK
    Koniec chińskiej kontroli nad British Steel. Rząd przejął firmę

    Koniec chińskiej kontroli nad British Steel. Rząd przejął firmę

    526 odsłon
    Koniec chińskiej kontroli nad British Steel. Rząd przejął firmę

    Brytyjski rząd znacjonalizował przedsiębiorstwo British Steel, tłumacząc, że przejęcie go od chińskiej grupy Jingye to „ochrona narodowego interesu”.

    „British Steel” z siedzibą w Scunthorpe w północnej Anglii to jedna z ostatnich pozostałości po potężnym niegdyś sektorze stalowym Królestwa. Wytwarza stal pierwotną z rudy żelaza. Zatrudnia 2700 osób i dostarcza stal branży samochodowej, kolejowej, budownictwu, ale też pośrednio sektorowi obronności.

    Peter Kyle, minister ds. biznesu, tłumaczył w „Times Radio”, że nacjonalizacja służy interesowi narodowemu, bo gdyby przedsiębiorstwo przestało działać „bylibyśmy zdani na łaskę międzynarodowych rynków i dostaw zza granicy, jeśli chodzi o wyroby wykorzystywane przez naszą kolej i budownictwo”.

    British Steel jest częścią tkanki naszego kraju i jednym z filarów przemysłowej siły Brytanii - stwierdził premier Keir Starmer cytowany w oświadczeniu rządu. Dodał, że decyzja „zabezpiecza przyszłość produkcji stali w Zjednoczonym Królestwie, chroni miejsca pracy wymagające wysokich kwalifikacji i zachowuje kluczową dla państwa zdolność”. Nacjonalizacja stała się możliwa dzięki przegłosowaniu w środę przez parlament przepisów pozwalających na przejęcie przedsiębiorstwa. Pierwszym wyborem rządu była próba sprzedania British Steel innemu prywatnemu właścicielowi, ale chętnych nie było. To ostatni krok interwencji, która rozpoczęła się w zeszłym roku, kiedy rząd przejął nad przedsiębiorstwem „kontrolę operacyjną”, by zapobiec wygaszeniu dwóch wielkich pieców i ewentualnemu zamknięciu zakładu przez jego chińskiego właściciela, grupę Jingye.

    Grupa Jingye ostrzegała wcześniej, że działalność jest nierentowna i zamierza ubiegać się o odszkodowanie.

    British Steel przynosi straty, a rząd przyznaje, że brytyjskie hutnictwo zmaga się z wysokimi kosztami działalności (wywołanymi między innymi przez wysokie ceny energii), nadmiarem mocy produkcyjnych na świecie oraz silną konkurencją zagraniczną.

    Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)

    ada/ kj/

    Czytaj cały artykuł u źródła — Bankier.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era